
Ten pozornie niegroźny preparat kojarzy się głównie z lekiem na alergię. Dorośli zapominają jednak, że ze względu na jego właściwości narkotyczne, dzieci nie powinny zażywać go na własną rękę.
Młodzież potrafi kombinować Problem zażywania leków alergicznych przez dzieci zaistniał kilka lat temu. Wówczas do szpitali trafiali młodzi ludzie, którzy przyznawali się do zażywania dużej dawki preparatów na bazie pseudoefydryny. Należą do nich takie leki jak: Sudafed, Acatar czy Cirrus. Dwa lata temu dr Hanna Lewandowska-Stanek z Oddziału Toksykologii SPSW informowała, że co tydzień przyjmuje kilku pacjentów, którzy przedawkowali. Młodzież traktowała leki z tej grupy jako używki, bo zażycie większej niż dopuszczalnej dawki wywołuje halucynacje i dobry humor.
Może cię zainteresować także: 14 pocisków, czyli najczęstsze teksty młodzieży. Z pewnością cię zaskoczą
Ministerstwo Zdrowia postanowiło przeciwdziałać problemowi i ograniczyła dostęp do leków zawierających pseudoefydrynę. W ramach Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii od stycznia 2017 r. leki zawierające pseudoefedrynę, kodeinę czy dekstrometorfan będzie można kupić tylko w jednym małym opakowaniu i na receptę. Niestety młodzi ludzie znaleźli inny sposób, by go zdobyć.
Hanna, 41 lat
list czytelniczki
Co to jest ta pseudoefydryna? Pseudoefydryna rzeczywiście ma wpływ na organizm człowieka.
źródło: biotechnologia.pl
Jarosław Woroń
Uniwersytecki Ośrodek Monitorowania i Badania Niepożądanych Działań Leków
źródło: Biotechnologia.pl