
Wiele osób oszalało na punkcie małych nasionek, które wspomagają odchudzanie. Okazało się jednak, że nie ma pozwolenia, by były one dodawane do pewnych produktów.
Nasiona szałwii hiszpańskiej były głównym źródłem pożywienia dla Majów i Azteków. Dziś nasiona chia stały się popularne na całym świecie, jako źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6. Wielu producentów postanowiło wykorzystać nasiona szałwii jako składnik produktów przeznaczonych dla osób, które chcą żyć zdrowo i walczą z otyłością.
Jak się okazuje wielu przedsiębiorców było zaskoczonych, że nasiona szałwii podlegają pod unijną regulację tzw. nowej żywności (novel food). Wszystkie produkty i składniki, które nie były stosowane w UE przed 1997 r., muszą mieć specjalne zezwolenia na wprowadzenie do obiegu.
Należy pamiętać, że zdrowa dieta powinna być przede wszystkim dobrze zbilansowana. W praktyce oznacza to, że nie powinniśmy przekraczać zalecanej dziennej porcji tłuszczy. Unia Europejska jest bardzo ostrożna, jeśli chodzi o nasiona chia oraz produkty na ich bazie. […] Nie mamy pewności, jakie będą skutki łączenia konkretnych komponentów z nasionami chia oraz dłuższego okresu przechowywania takiego produktu. Mam tu na myśli desery chia, w których składniki mleka mogą negatywnie wpłynąć na jakość, przez co produkt może nie wykazywać pełnych właściwości odżywczych lub powodować namnażanie się szkodliwych mikroorganizmów.
Może cię zainteresować także: Nawet przy zdrowej diecie możesz cierpieć na niedobory! Sprawdź, jak je rozpoznać i wyeliminować
