Marzyła o tym, żeby urodzić bliźniaki w domu… Usłyszała to, czego bała się najbardziej

Kelly Kahler marzyła o domowym porodzie. Tu żegna się ze starszakiem, przed wyjazdem do szpitala.
Kelly Kahler marzyła o domowym porodzie. Tu żegna się ze starszakiem, przed wyjazdem do szpitala. YouTube.com
To miał być niezwykły film o porodzie domowym, nie wszystko poszło jednak po ich myśli.

Marzyli o porodzie w domu. Wszystko było przygotowane. Specjaliści, basen, sprzęt…

Pomimo świadomości, że ciąża jest bliźniacza para do samego rozwiązania wierzyła, że przy asyście zespołu profesjonalistów uda im się doprowadzić do szczęśliwego finału w domowych warunkach.

Decyzja została podjęta wspólnie
Po niespełna dobie, przy 8 cm rozwarcia lekarz był zmuszony powiedzieć to, czego nie chceli usłyszeć – Będzie bezpieczniej, jeżeli dzieci przyjdą na świat w szpitalu – powodów było kilka. Akcja porodowa nie posuwała się do przodu, ciąża była bliźniacza, dzieci ułożone pośladkowo i… wyjątkowo duże, bo jedno z nich ważyło 3 a drugie 4 kilogramy.
I chociaż finalnie dzieci przyszły na świat przez cesarskie cięcie, to co naprawdę ma znaczenie to, że urodziły się zdrowe i cała rodzina po kilku dniach mogła wrócić do domu.

Film ogląda coraz więcej ludzi, a vlogerzy nie zatrzymali się nawet na chwilę. Ich rodzinne życie można na bieżąco śledzić na ich oficjalnym koncie na YouTubie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE