
Wysyłamy dzieci na obozy licząc na profesjonalną opiekę doświadczonej kadry. Jak się okazuje, nie każde dziecko może jednak czuć się bezpieczne.
Są równi i równiejsi? O niezwykle smutnej historii opowiedziała pani Mariola, której dziecko przebywało na tym samym obozie co ósemka dzieci z Domu Dziecka im. Maksymiliana Kolbego w Wojsławicach. Podczas kolonii doszło do wyjątkowo przykrej sytuacji, jednak dzięki determinacji kobiety, która zauważyła karygodne zachowanie jednej z wychowawczyń, sprawa została zgłoszona policji.
Udostępniajcie!
Mariola Gepfert
Trudno przyjąć do wiadomości, że osoba, która miała sprawować opiekę nad dziećmi, zdecydowała się na kary cielesne. Dzieci z domu dziecka wiadomo, że nie mają zazwyczaj kontaktu z rodzicami, którym mogliby się poskarżyć na złe traktowanie. Tym bardziej musimy obserwować każdą taką niepokojącą sytuację i stawać w obronie tych, za którymi nikt się nie ujmie. Dlatego też na znak solidarności z dziećmi z domów dziecka, udostępniamy na naszej stronie.
