
Parking przed supermarketem. Ubrany w żółtą koszulkę mężczyzna podchodzi do wracających z zakupów rodziców z córką. Przedstawiając się jako ekspert bezpieczeństwa dzieci w samochodach, zachęca do wzięcia udziału w bezpłatnej inspekcji fotelika. Po uzyskaniu zgody zabiera się do pracy. Kiedy jednak wykrywa nieprawidłowości, ku zdumieniu całej rodziny wyrzuca bezceremonialnie fotelik, roztrzaskując go o ziemię.
Całe szczęście to nie szaleńczy wybryk jakiegoś niezrównoważonego człowieka, tylko kontrola z prawdziwego zdarzenia, jaką przeprowadzono w ramach akcji Nest Bank pod hasłem ''Superfotelik - Chroni na bank''. Jej partnerem merytorycznym (i pogromcą złych fotelików) jest Paweł Kurpiewski z fotelik.info, ekspert ds. bezpieczeństwa dzieci w samochodach, biomechanik zderzeń. Rodzin, którym zniszczył nieprawidłowo dopasowane foteliki, nie zostawił jednak z pustymi rękoma Każda otrzymała od Nest Banku nowy, spełniający wszelkie normy sprzęt do przewożenia dziecka w samochodzie.
– Niemal 2/3 rodziców nie montuje fotelika w samochodzie przed dokonaniem zakupu, a blisko połowa jest skłonna nabyć używany egzemplarz, jeśli zna jego wcześniejszych właścicieli. Od lat edukuję, żeby zakup był doborem indywidualnym, bo fotelik, żeby chronił podczas wypadku, musi pasować i do dziecka i do samochodu. Dlatego podczas tej akcji wyrzucałem źle dobrany sprzęt i namawiałem wszystkich rodziców, by zrobili to samo – tłumaczy specjalizujący się w biomechanice zderzeń ekspert.

Trwająca kampania społeczna, która ma uzmysłowić rodzicom skalę problemu i upowszechniać wiedzę w zakresie prawidłowego doboru fotelika samochodowego, stanowi odpowiedź na niepokojące wyniki badań* zrealizowanych przez Biostat na zlecenie Nest Bank. Wielu rodziców w Polsce ma nikłą świadomość na temat przewożenia dzieci w aucie, a część z nich wprost przyznaje, że nie korzysta z fotelika na krótkich trasach. Co więcej, 25 proc., kupując go w internecie, nie robi nic w tym kierunku, aby sprawdzić, czy pasuje on do dziecka i samochodu.
– Kampania ''Superfotelik'' ma pomóc rodzicom w zapewnieniu bezpieczeństwa zarówno w podróży, jak i w finansowaniu dobrze wybranych rozwiązań. Jesteśmy skoncentrowani na potrzebach rodzin i to dla nich będziemy rozwijać ofertę przyjaznych produktów bankowych, na których mogą polegać – deklaruje Maciej Pichlak, Dyrektor Marketingu Nest Banku, który z myślą o rodzinach oferuje darmowy kredyt na bezpieczne foteliki dla dzieci**.
Organizatorzy akcji dodatkowo przygotowali serię filmów instruktażowych, które uczą nie tylko, jak dobrać właściwy fotelik dla dziecka, ale też pokazują, w jaki sposób zamontować go w samochodzie, aby podczas jazdy zapewnić małemu pasażerowi maksymalne bezpieczeństwo. Myślący nad zakupem rodzice mogą wysłuchać na nich cennych porad Pawła Kurpiewskiego, który tłumaczy podstawowe zasady przewożenia dzieci w fotelikach i omawia ryzyko związane z ich nieprzestrzeganiem.
Kampanię patronatem merytorycznym objął Przemysłowy Instytut Motoryzacji (PIMOT). Działania wspierają Karol Zielonka, Zastępca Dyrektora ds. Badań oraz Paweł Posuniak, Kierownik Laboratorium Bezpieczeństwa Pojazdów, uznani praktycy z zakresu bezpieczeństwa pojazdów i biomechaniki, którzy dostarczają specjalistycznej wiedzy na temat rzeczywistej sytuacji podczas wypadków. Ekspertem ze strony Komendy Stołecznej Policji jest podkom. Robert Opas, który na co dzień obserwuje skutki nieodpowiedniego zabezpieczenia dzieci przed wypadkami samochodowymi
Akcja ''Superfotelik - Chroni na bank'' potrwa do końca września. Wszystkie dotyczące jej szczegóły można znaleźć na stronie www.superfotelik.pl.
