
Od kiedy wprowadzono e-papierosy wiele osób po nie sięgnęło z myślą o swoim bezpieczeństwie i zdrowiu. Niestety nie do końca jest chyba tak, jak wielu się wydaje.
Temat budzi wątpliwości Postanowiliśmy zgłębić temat po otrzymaniu od jednej z czytelniczek listu w tej sprawie. Oto on.
List od czytelniczki
No cóż. E-papieros to nowość na rynku i nie wykonano jeszcze wielu wiarygodnych badań na podstawie długoletnich obserwacji, jak to ma miejsce w przypadku papierosów. Niemniej jednak coraz więcej publikacji ze wstępnymi analizami pojawia się w mediach i warto je brać pod uwagę.
Teoretycznie tego typu rozwiązanie powinno być bezpieczniejsze od zwykłych papierosów, ale jak się okazuje, z badań wynika, że tych niebezpiecznych substancji jednak w tym e-papierosie trochę jest. Poza tym palacz, jak donosi dr Paweł Lewek z Łodzi, zaciąga się kilkanaście razy więcej, niż w czasie palenia zwykłego papierosa, zwiększając tym samym stężenie substancji szkodliwych.
Może cię zainteresować także: Dziecko w foteliku wędzone jak bekon. Dziecko w samochodzie? Nie zapalaj papierosa!
40% rodziców nie wie, czy szkodzi dzieciom Już 2 lata temu American Lung Association opublikowała raport, w którym zwrócono uwagę na niepokojącą sprawę sięgania przez osoby potencjalnie próbujące rzucić palenie po e-papierosy. Jest to niebezpieczne zwłaszcza gdy chodzi o ciężarne, które ze względu na zajście w ciążę, przerzucały się na "substytut", uznając go za mało szkodliwy. Najnowsze badania dowodzą, że większość dorosłych nie zdaje sobie sprawy, że e-papierosy stają się niebezpieczne dla biernych palaczy. 33% osób nie wiedziało, czy ten rodzaj papierosów szkodzi, a 40% przyznało, że szkoda jest niewielka.
prof. James F. Pankow
E-papierosy zdecydowanie lepsze od tradycyjnych Polski raport z 2016 r. stworzony przez Zakład Chemii Ogólnej i Nieorganicznej Wydziału Farmaceutycznego Ślaskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach skoncentrował się głównie na wykazaniu, że e-papierosy są mniej szkodliwe, niż tradycyjne papierosy. "W aerozolu z e-papierosa wykryto jedynie 2 związki rakotwórcze, czyli formaldehyd i acetaldehyd. Ich ilości są od kilku do kilkudziesięciu razy mniejsze niż w dymie tytoniowym".
Z kolei w American Lung Association opublikowano raport, w którym odnaleźliśmy takie sformułowania.
Amercian Lung Association
oświadczenie w sprawie e-papierosów
Może cię zainteresować także: Piękne zdjęcia brzydkiego nałogu. Dzieci palące papierosy w kontrowersyjnej kampanii społecznej
Z powyższych danych wynika niewątpliwie, że e-papieros jest zdecydowanie bezpieczniejszy od tradycyjnego papierosa, nie zmienia to jednak faktu, że zawiera także substancje, których dziecko nie powinno wdychać. Starajmy się więc unikać palenia przy dzieciach, zwłaszcza że wiele osób sięga po e-papierosy niewydające przykrego zapachu dymu w różnych miejscach, w domu, aucie, czy w czasie spaceru, zamiast stanąć w wyznaczonym ku temu miejscu.
