Policjanci dostali się do mieszkania przez balkon.
Policjanci dostali się do mieszkania przez balkon. Prawo autorskie: tupungato / 123RF Zdjęcie Seryjne

2 – miesięczne dziecko znajdowało się pod opieką pijanych rodziców. Po nieudanej interwencji pracowników socjalnych do akcji wkroczyli policjanci.

REKLAMA
Ci nie myśleli długo, kiedy zrozumieli powagę sytuacji. Przez balkon dostali się na taras, przez okno zobaczyli wnętrze mieszkania. Na łóżku leżało dwoje dorosłych śpiących ludzi, a pomiędzy nimi niemowlę.
Nie dawał oznak życia
Policjanci obudzili mężczyznę gwałtownie uderzając w okno. Okazało się, że niemowlę jest blade, zimne i właściwie nie daje oznak życia. Rodzice nie byli w stanie powiedzieć, kiedy ich dziecko ostatnio jadło.
Do mieszkania zostało wezwane pogotowie, natychmiast zabrano chłopczyka do szpitala.
Rodzice mieli we krwi alkohol, mężczyzna prawie 3 promile, a jego 21 letnia partnerka – ponad 1,5. Oboje zostali już zatrzymani, usłyszeli zarzut narażenia dziecka na utratę życia lub zdrowia. Grozi im do 5 lat więzienia.
Wielki ukłon
Sytuacja nigdy nie powinna się wydarzyć, jednak wydarzyła się i doczekała szczęśliwego finału. Dziecko przeżyło, być może znajdzie bezpieczniejszy dom. Wielki ukłon należy się ludziom, którzy wiedzą co robią i znajdują się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie.
Źródło: radiopiekary