
Zaniedbujesz dzieci? – uważaj. Rzecznik Praw Dziecka szykuje zmiany w prawie i zostaniesz na starość sam.
"Starość Bogu się nie udała" Starość to trudny i niewdzięczny temat. Niewiele osób wykazuje współczucie dla schorowanych ludzi, niewielu przejmuje się ich losem. Na stare lata mogą liczyć jedynie na pomoc bliskich, którzy zaopiekują się nimi, zapewniając opiekę w domu, czasem całodobową, albo wykupując miejsce w domu pomocy społecznej, czy ekskluzywnym domu starości.
Jaka jednak jest sytuacja tych dzieci, które w dzieciństwie cierpiały z powodu alkoholizmu rodziców, przemocy fizycznej i psychicznej? Nie do pozazdroszczenia, bo najpierw z ogromną traumą i poczuciem krzywdy wchodzą w dorosłe życie, a potem, kiedy wydaje im się, że jakoś poukładali sobie życie, wyszli na prostą, okazuje się, że muszą łożyć na utrzymanie swojego oprawcy z dawnych lat. Bo nadal są jego najbliższą rodziną.
Może cię zainteresować także: Żałuję, że nie wychowano mnie do starości
Takich historii jest wiele
List od czytelnika
Takich historii jest wiele, więc Rzecznik Praw Dziecka postanowił zająć się tą sprawą. W swoim piśmie do Elżbiety Rafalskiej, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Marek Michalak prosi o: "wprowadzenie obligatoryjnego zwolnienia z ponoszenia opłat za pobyt w domu pomocy społecznej, gdy […] rodzic zachowywał się niezgodnie z zasadami współżycia społecznego, tj. w sposób niegodny dla roli społecznej rodzica".
Gmina może starać się odzyskać pieniądze Do tej pory tylko wyrok o pozbawieniu władzy rodzicielskiej zwalniał dziecko z obowiązku alimentacyjnego. Pozostali muszą płacić. Pomimo tego, że osoba zobowiązana może ze względu na swoją sytuację materialną starać się o jak najniższą kwotę do zapłacenia, to jednak obowiązek nadal na niej ciąży. Teoretycznie nie można nikogo zmusić do zapłacenia rachunku i powinna przejąć sprawę gmina, z której osoba przebywająca w DPS została skierowana. Gmina może jednak dochodzić o oddanie pieniędzy, jeżeli sytuacja finansowa rodziny uchylającej się od opłat jest dobra.
Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak
pismo do Elżbiety Rafalskiej, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Może cię zainteresować także: "Jestem kobietą. Jestem matką. Jestem alkoholiczką – możecie mnie zrozumieć
Nie ma precyzyjnych rozwiązań W związku z brakiem precyzyjnych rozwiązań, które pozwalałyby nie obciążać finansowo tych osób, które nie otrzymały należytej pomocy i opieki ze strony rodziców w czasie dzieciństwa, Rzecznik Praw Dziecka zwraca się o pomoc do Elżbiety Rafalskiej.
Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak
pismo do pani Elżbiety Rafalskiej
Jakie jest wasze zdanie? Czy takie przepisy powinny wejść w życie?
źródło: Biuro Rzecznika Praw Dziecka
