Fot. Wavebreak Media Ltd /123rf

Obok rzetelnych preparatów, podczas kontroli znaleziono zafałszowane suplementy diety np. z bakteriami chorobotwórczymi czy działające jak narkotyki – alarmuje NIK. Postanowił też udostępnić listę nazw suplementów, które zakwestionował.

REKLAMA

- Badania laboratoryjne suplementów diety zlecone przez NIK wykazały, że wiele suplementów nie wykazuje cech deklarowanych przez producentów, a zdarzają się też po prostu szkodliwe dla zdrowia. W sprzedaży, w tym internetowej, ale także w sklepach stacjonarnych i aptekach, obok rzetelnych preparatów znajdowały się suplementy diety zafałszowane zawierające np. bakterie chorobotwórcze, substancje zakazane z listy psychoaktywnych, czy stymulanty podobne strukturalnie do amfetaminy, czyli działające jak narkotyki. NIK zwraca także uwagę na problem oszukańczych praktyk, jakie stosują producenci i dystrybutorzy, którzy - kreując popyt - reklamują nierzadko suplementy jako równoważne produktom leczniczym. NIK wskazuje, że dzieje się to przy biernej postawie organów państwa i ostrzega, że taki stan może rodzić zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia konsumentów – tak brzmi najnowsze oświadczenie Najwyższej Izby Kontroli po analizach tego segmentu rynku.

Polacy uzależnieni od suplementów, choć nie wiedzą czym są Oświadczenie NIK przeraża, gdyż w Polsce spożycie suplementów nieustannie rośnie. W pierwszej połowie 2015 r. Polacy wydali na suplementy diety 1,54 mld zł, kupując 94,5 mln opakowań. To o 10 mln opakowań więcej niż w porównywalnym okresie 2014 r. i 22 mln więcej w porównaniu z pierwszym półroczem 2012 r. Prowadzone badania1 wykazują, że rynek ten w latach 2017-2020 będzie rozwijał się w tempie ok. 8 proc. rocznie. Jednocześnie z badań przeprowadzonych przez TNS Polska wynika, że co czwarty Polak nie potrafił zdefiniować pojęcia „suplement diety”, a tylko 27 proc. pytanych trafnie określiło suplementy jako dodatek, uzupełnienie diety. Wiele osób mylnie uznało suplementy za „witaminy” (31 proc.), czy „minerały” (8 proc.). Aż 41 proc. badanych przypisało suplementom diety właściwości lecznicze, których produkty te nie mają.

Bez tajemnic! Oto wykaz szkodliwych suplementów W związku z tym, że Polacy masowo kupują suplementy, a także z powodu dramatycznych wyników kontroli prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski zdjął tajemnicę kontrolerską dotyczącą wykazu suplementów diety, które nie powinny być wprowadzone do sprzedaży. Oto 38 suplementów:

1. Orange Triad 2. Orange Triad + Green 3. Complete sleep 4. 5-HTP - kapsułki 5. Arnold Iron Dream 6. Creation 7. Candida Clear 8. Black Walnut Hulls 9. Holistic UltraBalans 10. Animal Pump 11. Kapsułki Flatol 12. Sinulan Junior Gardło 13. CROSTREC PRE -W-BOX 14. AMIXTM MyoCell® 5 Phase 15. Diaval Caps 16. Potassium nitrate 17. Tropinol XP 18. Compete! (smak: tangy tangerine, fruit punch slam, lemon drop) 19. Amino pump 20. Mex M-Test pro 21. Xtreme Detonator 22. Pre Shock 23. Beta stim 24. Platinum Multivitamin 25. Cyclin GF 26. NO-Bomb 27. IHS TECHNOLOGY BS BURN SHAPE 2.0 FAT BURNER 28. Plusssz Care Dzień Bez nerwów - tabletka do połykania 29. Plusssz Care Dzień Bez nerwów - tabletka musująca 30. Wobenzyn N 31. Multi-Enzyme Formula 32. Mango Peach Powder 33. B52+ 34. Animal cuts - szaszetki 35. Animal m-Stak 36. Animal Pack 37. Black Bombs 38. Duo Lactil

Uderzające jest, że wobec blisko połowy ogólnej liczby powiadomień, które wpłynęły do GIS w latach 2014-2016 (ok. 6 tys. produktów) w ogóle nie rozpoczęto procesu weryfikacji. NIK zapowiada zmiany zarówno w procesie dopuszczania suplementów diety do obiegu, oznaczenia opakowań jak i procesów sprawdzania zgłoszeń o nieprawidłowościach oraz samej reklamie suplementów.