Prawo autorskie: tatyanagl / 123RF Zdjęcie Seryjne

Wzięli pod lupę 102 produkty.

REKLAMA
Szwedzka Agencja ds. Żywności (NFA) wzięła pod lupę 102 ryżowe produkty dostępne w sklepach. Na podstawie uzyskanych wyników stwierdzono, że spożycie żywności z preparowanego ryżu powinno zostać ograniczone do minimum.
O wynikach badań napisała blogerka Panna Ewa, z wykształcenia technik farmacji. Na jej Ziołowej Wyspie Zdrowia czytamy, że wafle ryżowe, które uważane są za zdrową alternatywę dla słodkich przekąsek, wcale nią nie są.
Okazuje się, że jest to produkt wysoko przetworzony, napompowany chemią, bez szczególnych wartości odżywczych. Nie należy podawać ich dzieciom.
- Wiedzieliśmy, że wafle ryżowe zawierają arsen (toksyczny i karcynogenny pierwiastek chemiczny), ale nie spodziewaliśmy się, że w niektórych przypadkach jest go zdecydowanie za dużo i przekracza stanowczo ustalone normy. Z tego właśnie powodu rodzice powinni dopilnować, aby dzieci poniżej 6. roku życia nie spożywały przede wszystkim ciastek ryżowych. Jeśli chodzi o dorosłych, oni również powinni ograniczyć spożycie tego produktu. – mówi Emma Halldin Ankarberg, toksykolog w NFA.