
Grudzień to miesiąc, który kojarzy nam się ze świętami, a tym samym z radością, domowym ciepłem, uśmiechami dzieci. To czas szczęścia i bliskości. Już od połowy miesiąca maluchy są podekscytowane i radosne, czekają na prezenty, w szkole rysują Mikołaja i choinkę.
Są jednak też dzieci, przez cały rok pozostawione same sobie. Pochodzą z rodzin wielodzietnych, czasem rodzice przestali się nimi interesować, nierzadko trafiły do domu dziecka. Kiedy nasze maluchy będą otwierać prezenty, w oczach niejednego z nich pojawi się smutek i zakręci łza. Dzieci, w które nikt nie chce uwierzyć. W szkole nie zawsze sobie radzą, ale przez nauczycieli zostały skreślone, bo to przecież maluchy z trudnych rodzin. Mają problemy w nauce, bo po powrocie do domu zajmują się młodszym rodzeństwem. Albo nie mają warunków do nauki. Dzieci, które bez twojej pomocy nie otworzą w tym roku prezentu.

Akademia Przyszłości Czy jednak możemy podarować coś, co rzeczywiście im pomoże? Wydawałoby się, że nic więcej nie jesteśmy w stanie zrobić. Że tylko podarowanie konkretnych rzeczy jest realne. Na szczęście istnieją takie organizacje jak Stowarzyszenie Wiosna, organizator znanej wszystkim Szlachetnej Paczki, która pomaga tysiącom rodzin. Akademia Przyszłości to siostrzany projekt Szlachetnej Paczki organizowany przez Stowarzyszenie Wiosna.
Akademia ma za zadanie pokazać dzieciom, jakie są ważne. Każde z nich ma swojego tutora, dla którego jest oczkiem w głowie. Bardzo często te maluchy pierwszy raz w życiu mają kogoś, kto tak bardzo się nimi interesuje - pomaga w nauce, rozmawia, zabiera w różne miejsca. To o wiele, wiele więcej niż nowa zabawka czy paczka słodyczy.

Poznaj dzieci Średnia wieku dzieci z Akademii Przyszłości to 9 lat. Często mają problemy w szkole, które ich przerastają. Zdarza się, że nauczyciele przestali w nie wierzyć. Wolontariusze z Akademii Przyszłości pokazują im, że mogą osiągnąć, co tylko zechcą.

Te maluchy często myślą, że do niczego się nie nadają. Że ich uczucia nie są dla nikogo ważne. Pierwszym i najważniejszym zadaniem tutora jest wyprowadzenie ich z błędu. Pokazanie, że istnieją ludzie, którym na tych dzieciach zależy.
W domu nie zawsze mają warunki odpowiednie do nauki. Często spotkania z wolontariuszem są jedynym momentem, w którym spokojnie mogą skupić się na odrobieniu lekcji i przygotowaniu do zajęć.
Mają bardzo proste marzenia. Chcą być kochane, doceniane. Pragną, żeby ktoś zwrócił na nich uwagę. Żeby nie były ciągle pozostawiane same sobie. Bardzo przywiązują się do swoich tutorów, bo często to jedyne osoby rzeczywiście zajmujące się nimi.
Jak możesz pomóc? Możesz ufundować dziecku indeks i sprawić, że mały człowiek dostanie szansę na lepszą przyszłość. Wystarczy wejść na stronę Akademii Przyszłości i wybrać dziecko, któremu chcesz pomóc. Dasz mu możliwość spotkań z tutorem, a tym samym szansę na naukę, na odzyskanie poczucia własnej wartości i wiary w dorosłych. Pokażesz mu, że jest ważne. Nie na chwilę, ale na całe życie.
