
Przysięgam, jeśli jeszcze raz na placu zabaw usłyszę „Brajanek, nie dotykaj”, albo „Dżesika, do domu!”, zapomnę czym jest tolerancja i kultura osobista. Żyjemy w fajnym kraju, w którym jako fajni ludzie, komunikujemy się w fajnym języku. Mamy fantastyczne korzenie, historię, tradycję. Również tę imienną. Korzystajmy z niej.
Natan czy Jan? Od 1 marca 2015 roku, rodzice mają możliwość, nadania dziecku niepolskich imion. Jedynym obostrzeniem, jest to, żeby imiona nie były ośmieszające, uwłaczające lub zdrobniałe. Tak narodziły się Mariki, Natany, Kelviny i Eleny. I nieszczęsne, już wspomniane Brajany i Dżesiki, mnie przyprawiające o zawrót głowy.
Na szczęście, gros oryginalnych imion, to wciąż wyjątki. W zestawieniu najpopularniejszych imion, nadawanych w Polsce w poprzednim roku, dumnie figuruje Jakub, Jan czy Franek. A dziewczynki to w większości Zuzanny, Julię i przepiękne Amelki. To dobry kierunek, nie zbaczajmy z niego, na rzecz, kolejnych przerysowanych, światowych, obco brzmiących imion.
Oto jak przedstawia się zestawienie najpopularniejszych imion polskich, dla chłopców w roku 2015:
1. Jakub 2. Antoni 3. Szymon 4. Jan 5. Filip 6. Kacper 7. Aleksander 8. Franciszek 9. Mikołaj 10. Wojciech
Może cię zainteresować także: To, jakie imię wybierzesz dla dziecka, ma ogromny wpływ na to, kim będzie – informują naukowcy
I najczęściej wybierane imiona dziewczęce:
1. Zuzanna 2. Lena 3. Julia 4. Maja 5. Zofia 6. Hanna 7. Amelia 8. Aleksandra 9. Alicja 10. Natalia
Więc, wdech i wydech. Zachowaliśmy zdroworozsądkowość, na takim poziomie, by nasze dzieci, w kraju, w którym żyją, nie musiały łamać języka przy nauce własnego imienia.
Źródło: culture.pl
Weź udział w naszym plebiscycie
