
Ciało kobiety po ciąży zmienia się - czasem nawet nie do poznania. Przybywa nam dodatkowych kilogramów, pojawiają się rozstępy i blizny. Choć jest to proces całkowicie naturalny, niektórzy ludzie uważają niedoskonałość kobiecego ciała za coś nienormalnego i nieprzyzwoitego. Przekonała się o tym niedawno jedna z mam. To, co ją spotkało, oburza nas. Sposób w jaki zareagowała - zachwyca.
Lexi Sinclair, mama 4-miesięcznego Christiana, podzieliła się swoim nieprzyjemnym doświadczenie na Facebooku. Opublikowała selfie zrobione w odbiciu lustra. Kobieta pozuje w stroju kąpielowym, ukazując obwisłą skórę na brzuchu, która jest - rzecz oczywista - pozostałością po zgubionych po ciąży kilogramach. Publikacja fotografii stanowi protest kobiety przeciwko wszystkim nieprzychylnym komentarzom na temat wyglądu, z którym każda kobieta musi się zmagać każdego dnia. Lexi w opisie zdjęcia opowiada, co przydarzyło się jej, gdy wybrała się z synkiem na basen.
Bikini to nie jest strój dla kobiety, która urodziła dziecko Podczas, gdy Lexi bawiła się z Christianem, podeszła do niej nieznajoma kobieta, około 50-tki. Zaczęła ona wypytywać młodą mamę ile lat ma jej synek, ile waży, jak śpi - typowe pytania mające oddać zachwyt nad dzieckiem, które każda z nas zna już chyba na pamięć. To jednak nie wszystko. Nieznajoma kobieta, kończąc wypytywać o małego, oznajmiła Lexi, że ludzie przebywający na basenie czuliby się o wiele bardziej komfortowo, gdyby ta założyła jednoczęściowy strój kąpielowy. Kobieta tłumaczyła, że byłby on o wiele bardziej odpowiedni dla młodej matki, niż bikini, szczególnie, gdy kobieta "wciąż dochodzi do siebie". Lexi przyznaje, że słowa kobiety bardzo nią wstrząsnęły. Była wściekła, ale zachowała spokój. Pocałowała synka i ze spokojem odpowiedziała nieznajomej:
Lexi Sinclair
mama 4-miesięcznego Christiana
Brawo Lexi! Lepiej byśmy tego nie ujęły.
Może cię zainteresować także: To zdjęcie pokazuje prawdziwe oblicze początków macierzyństwa: krew, zmęczenie, brak intymności