
REKLAMA
Polidaktylia to choroba polegająca na obecności dodatkowego palca bądź palców. Może być wadą izolowaną lub stanowić część obrazu klinicznego wielu zespołów wad wrodzonych. Choć rzadko się o niej mówi, dotyka sporą ilość nowo narodzonych dzieci. Jak podaje Children's Healthcare of Atlanta dotyka jedno na 1000 dzieci. Najczęściej obejmuje jedną kończynę, a dodatkowy palec jest usuwany chirurgicznie.
Hong Hong urodził się w styczniu w jednej z chińskich prowincji. Obecnie jego rodzice zbierają pieniądze na operację usunięcia „dodatkowych” placów. Chłopiec ma ich bowiem w sumie 15 u rąk i 16 u stóp.
Bardzo często polidaktylia jest przekazywana w genach. Tak było w tym przypadku. Matka chłopca również urodziła się z dodatkowym palcem u każdej dłoni i stopy. Operacja u Hong jednak nie jest tak prosta, jak w przypadku chociażby jego mamy. Przede wszystkim chłopiec jest jeszcze za mały, by go operować. Dodatkowo zadaniem lekarzy będzie nie tylko usunięcie zbędnych palców, ale również rekonstrukcja nieistniejących kciuków.
Operacja będzie kosztowała około 30 tysięcy dolarów. Póki co, dzięki publicznej zbiórce pieniędzy udało się zebrać nieco ponad 6 tysięcy.
Źródło: CNN