Z warszawskich przedszkoli znikną prawie wszystkie zerówki. Dlaczego rodzice są niezadowoleni

Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/pl/stoliki-portfele-drewno-meble-305953/] jorgekavicki[/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url]
Fot. Pixabay / jorgekavicki / CC0 Public Domain
W Warszawie jest blisko 340 przedszkoli. Zerówki zostaną tylko w jednej dzielnicy. Taką decyzję podjęła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Dzielnicą, w której rodzice poślą dziecko do przedszkolnej zerówki, będzie granicząca ze Śródmieściem Ochota. Jednak nawet tutaj nie ma co liczyć na nowe zerówki. Zostaną tylko te, których wcześniej nie zlikwidowano. Co stolica ma do zaproponowania matkom i ojcom, którzy nie widzą sześciolatka w pierwszej klasie? Zerówkę w szkole.

Stołeczna propaganda
Ratusz wydaje duże sumy pieniędzy na to, żeby skłonić rodziców do wybrania szkolnej edukacji dla sześciolatków. Na autobusowych wiatach, w ramach kampanii społecznej skierowanej do rodziców, pojawiły się hasła, które niektórzy znają ze swoich skrzynek pocztowych. Ratusz bombarduje ich ulotkami, na których sugeruje, że posłanie sześciolatka do zerówki w przedszkolu jest głupie. „Sześciolatek w szkole – mądre wspieranie dzieciństwa” - można przeczytać na ulotkach i plakatach. Czy to aby na pewno?

Czy dziecko w szkole jest tańsze?
Problem warszawiaków nie jest odosobniony. Rodzice w wielu miastach słyszą, że o posłaniu dziecka do przedszkolnej zerówki nie ma mowy. Mają bardzo ograniczony wybór: albo pierwsza klasa, albo zerówka w szkole. Wygląda na to, że to państwo, a nie rodzice, woli płacić na dziecko w podstawówce.
Odchudzone z zerówek przedszkola powinny przyjąć wszystkich trzylatków, których rodzice nie będą chcieli zostawić w domu. Co z tego, skoro te miejsca, które już dawno zostały utworzone w niepublicznych przedszkolach, nie mogą liczyć na pełne dofinansowanie ze strony samorządów?


Samorządy dotują takie wakaty tylko w 75 proc., podczas kiedy miejsca w publicznych przedszkolach są finansowane w 100 procentach. Gdyby na wszystkie istniejące miejsca w przedszkolach wydawano tyle samo pieniędzy, problem, dokąd posłać trzylatka, mógłby zniknąć.

Źródło: wpolityce.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE