Fot. Facebook/Scott Walker
Fot. Facebook/Scott Walker

REKLAMA
Czy wiedzieliście, że włos bądź zwykła nitka mogą być niebezpieczne dla dziecka? Przekonał się o tym mieszkaniec Kansas, Scott Walker, który na portalu społecznościowym opublikował zdjęcie spuchniętego i przeciętego paluszka swojej córeczki Molly.
Rodzice dziewczynki nie mogli zrozumieć dlaczego ich córka wciąż płacze, jest niespokojna i rozdrażniona. Do czasu, aż mama Molly zdjęła jej skarpetkę i odkryła ciasno owinięty włos wokół jej paluszka.
"O tym, że powodem złego samopoczucia córeczki jest ciasno owinięty wokół paluszka włos, dowiedzieliśmy się tylko dzięki temu, że było jej gorąco i żona zdjęła jej skarpetki. Wówczas zobaczyliśmy, że w paluszku zatrzymało się krążenie, jest spuchnięty, a skóra przecięta aż do kości" - pisze na Facebooku Scott.
Usunęli go za pomocą lupy i pęsety. Teraz ostrzegają innych rodziców.