Fot. Screen z Facebooka / [url=https://www.facebook.com/MsWrightsWay/timeline]Mr. Wrights Way[/url]
Fot. Screen z Facebooka / [url=https://www.facebook.com/MsWrightsWay/timeline]Mr. Wrights Way[/url]

Przyznam się wam szczerze, że jak zobaczyłam nagłówek: „Kobieta tańczy na rurze podczas karmienia piersią” poczułam niesmak. „To się nie może udać” pomyślałam. Nie ma szans, żeby wyglądało to dobrze. Sympatyzuję z karmiącymi piersią matkami, nie przeszkadza mi widok kobiety karmiącej w miejscu publicznym, ale podczas tańca na rurze… to wydaje się być lekką przesadą.

REKLAMA
A jednak… ciekawość zwyciężyła i włączyłam nagranie. Momentalnie zrobiło mi się głupio, bo sposób w jaki Ashley Wright jednocześnie karmi i tańczy jest imponujący. Taniec to chyba złe słowo, bo przypomina to bardziej pokaz akrobatyki artystycznej. Hej, to jest po prostu ładne! Jeden z widzów napisał:

„To jest naprawdę najfajniejsza, najpiękniejsza kobieca rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem”

Film ukazał się w serwisie Facebook i bardzo szybko zdobył dużą popularność. Oczywiście nie obyło się też bez głosów krytyki. Najwięcej zarzutów dotyczyło potencjalnego niebezpieczeństwa, jakie wiąże się z wykonywaniem akrobacji z dzieckiem.
Bohaterka filmiku udzieliła Huffington Post wywiadu, w którym powiedziała:
Ashley Wright

Kiedy ona chce ze mną tańczyć, zawsze staram się umieścić ją na plecach, bo daje mi to większą swobodę ruchów, niż kiedy jest z przodu lub z boku. Jednak w 98 proc. przypadków, przyczyną tego, że moja córka jest aktualnie na mnie, jest to że chcę się nią jak najlepiej zajmować, a ona jest bardzo niecierpliwa. (…) Jeśli zawsze przerywałabym aktualną czynność, żeby zająć się Shannon, nigdy niczego bym nie zrobiła, a w szczególności nie znalazłabym czasu na realizowanie kolejnych sportowych celów i robienie rzeczy tylko dla mnie, potrzebnych dla mojego spokoju i równowagi.

Ashley Wright daje więc matkom piękny przykład tego, że rodzicielstwo da się pogodzić z realizowaniem własnych pasji. Chociaż sytuacja może wyglądać na niebezpieczną, to na pierwszy rzut oka widać, że matka dziewczynki jest profesjonalistką. A co Wy o tym myślicie?
Źródło: her.ie