Proste ćwiczenie na niejadka. Krok 1 - pozwól dziecku bawić się jedzeniem

Fot. Flickr / [url=https://www.flickr.com/photos/donnieray/16174454907/]Donnie Ray Jones[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / Donnie Ray Jones / CC BY
Ile razy w dzieciństwie słyszałaś, że nie wolno bawić się jedzeniem? A ile razy powtórzyłaś to własnemu dziecku? Zapewne nie raz! Od małego uczeni jesteśmy, żeby jedzenie traktować niejako automatycznie. Nie zastanawiać się nad nim, nie analizować, nie dłubać w nim bezsensownie widelcem- po prostu jeść, bo jest to potrzebne do życia.

Uważne jedzenie
Tymczasem zabawa jedzeniem wcale nie musi oznaczać rzucania się nim ani rozmazywania go po ścianach. Warto popracować nad tzw. uważnym jedzeniem, które według najnowszych badań Jean Kristeller mogą pomóc zwalczyć ataki niepohamowanego głodu, przejadanie się i zajadanie smutków. Co ważne, jest to też praktyka szczególnie przydatna i polecana dla dzieci w każdym wieku!

Psycholog Susan Pollak, autorka książki o terapii opartej na uważności, stworzyła specjalne wskazówki dla osób, które chciałyby nauczyć się sztuki uważnego jedzenia. Według niej, oprócz wcześniej wymienionych korzyści zdrowotnych, pozwala ona taż na nowo odkryć radość, jaką sprawia nam jedzenie.
Ćwiczenie z mandarynką
Weźcie do ręki soczystą mandarynkę i podążajcie za wskazówkami. Koniecznie zróbcie to ćwiczenie z dziećmi!

- Wyobraźcie sobie, że pierwszy raz w życiu widzicie ten owoc. Obejrzyjcie go dokładnie, starając się go zanalizować świeżym okiem.
- Zbadajcie jego kolor, teksturę, wagę, temperaturę. Powąchajcie go, poobracajcie w dłoniach, poliżcie skórkę, podrzućcie. Zaprzyjaźnijcie się dobrze z tą pomarańczową piłką.
- Przebijcie skórkę paznokciem i zanim zaczniecie obieranie, sprawdźcie co się zmieniło. Wypłynął sok? Może zmienił się zapach? Niech nie umknie wam żaden szczegół!
- Wymyślcie jakąś ciekawą metodę obierania mandarynki, wciąż uważnie obserwując to co się zmienia. Może postaracie się zrobić ze skórki jak najdłuższą wstążkę?
- Uważnie podzielcie mandarynkę na cząstki, policzcie je, ułóżcie je w jakiś fantazyjny sposób na talerzu. Obejrzyjcie dokładnie wnętrze owocu.
- Postarajcie się jeść jak najmniej łapczywie. Zamknijcie oczy, żeby skupić się na smaku. Zwróćcie uwagę na strukturę owocu, no i oczywiście na jego smak. Spróbujcie to sobie potem opowiedzieć, tak jak opowiedzielibyście to komuś, kto nigdy nie jadł mandarynki. Sprawdźcie czy inaczej smakuje jedzona wolno, a inaczej szybko. Czym się różnią te doznania?
- A teraz postarajcie się zwrócić uwagę na siebie. Co czujecie jedząc mandarynkę? Smakuje wam? Sprawia, że jesteście bardziej szczęśliwi, a może bardziej głodni?
- Porozmawiajcie o wszystkich ludziach, którzy włożyli wkład w to, żebyście mogli zjeść tę mandarynkę. Postarajcie się wymienić wszystkich- ktoś kto zrobił zakupy, pani w sklepie, ktoś kto przetransportował owoce do Polski, osoba która zasadziła drzewo… Jest ich o wiele więcej! Zastanówcie się nad tym razem.


Ćwiczenie z mandarynką dobiega końca, ale nie oznacza to, że nie możecie powtórzyć go z innym produktem spożywczym. Nauka uważności pomaga dzieciom w koncentrowaniu uwagi i dostrzeganiu szczegółów. Daje też szansę, żeby pielęgnować w sobie cierpliwość i wdzięczność. Oczywiście, nie da się tak jeść każdego posiłku, ale zrobienie tego ćwiczenia raz na jakiś czas, pomaga przypomnieć sobie, że jedzenie to nie tylko pospieszne przełykanie kolejnych kęsów. To czysta przyjemność!

Źródło: psychologytoday.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE