Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

W przedświątecznej gorączce wszyscy poszukujemy wyjątkowych prezentów dla naszych bliskich. Laptop, smartfon i tablet to często wymieniane marzenia dzieci w listach do Mikołaja. Dzięki współczesnym technologiom maluchy mogą wiele zyskać – dużo się nauczyć, rozwijać swoje talenty i umiejętności.

REKLAMA
Ale zanim spod choinki wyjmą cyfrowe gadżety, warto, aby rodzic zadbał o ich bezpieczeństwo w internecie. Pomóc może w tym internetowy kurs Bezpiecznie Tu i Tam. Internet i technologie stały się wiernym towarzyszem naszych dzieci.
Technologia NIE szkodzi
Z cyfrowych narzędzi najmłodsi korzystają do utrzymywania kontaktów z rówieśnikami, rozwijania zainteresowań, poszukiwania informacji, a także do zabawy i rozrywki. Kontakt z technologiami jest ważny dla ich rozwoju, a cyfrowe kompetencje są i będą im potrzebne. Pierwszym, niezbędnym krokiem w tej przygodzie jest zadbanie o bezpieczeństwo, aby podczas wirtualnych podróży nasze dzieci gromadziły pozytywne i rozwijające doświadczenia zamiast tych przykrych i szkodliwych.
Smartfon i tablet wraz z szerokim wyborem aplikacji to ciekawa propozycja aktywności dla najmłodszych, ale warto pamiętać, że – nawet przez przypadek – dzieci mogą trafić w sieci na treści nieodpowiednie do ich wieku – przemoc, wulgaryzmy, czy pornografię. Starsze mogą paść także ofiarą cyberprzemocy czy wejść w ryzykowne kontakty online. Zanim wrzucisz Mikołajowi do worka technologiczny gadżet, dowiedz się, jak uchronić swoje dziecko przed takim ryzykiem.
Porozmawiaj i towarzysz
Według badania przeprowadzonego przez TNS we współpracy z Fundacją Orange i Fundacją Dzieci Niczyje, zdecydowana większość rodziców (95 proc.) twierdzi, że zdarza im się towarzyszyć dziecku podczas korzystania z internetu. Ale deklaracje rodziców potwierdza już tylko 66 proc. dzieci.
Czasami rodzice mają opory, aby zaangażować się w aktywności dziecka w sieci, bo sami nie czują się pewnie w kontakcie z technologiami. Nie nadążają za cyfrowymi nowinkami, których obsługa idzie ich dzieciom bardziej sprawnie i intuicyjnie. Ale techniczne kompetencje to nie wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo młodym internautom.
prof. Jacek Pyżalski
Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Badacz edukacyjnych aspektów internetu.

Warto dowiedzieć się, co tak naprawdę nasze dzieci i uczniowie robią w internecie. Często nasze przekonania na ten temat są bardzo stereotypowe i mało pogłębione. Sądzi się przykładowo, że wszyscy grają w gry, a nawet jeśli grają, to często nie wiemy w co konkretnie, a to przecież spora różnica.

Oprócz zabezpieczenia sprzętów przed nieodpowiednimi treściami, istotne jest kształtowanie nawyków naszych dzieci w korzystaniu z technologii i internetu. Rodzice powinni pamiętać, że jednym z najważniejszych narzędzi dbania o bezpieczeństwo małego internauty jest rozmowa.
Rozmawiaj
Regularnie pytaj swoje dziecko o to, jakie strony internetowe odwiedza, z jakich gier i aplikacji lubi korzystać, co go interesuje, a czego unika w internecie. Przysiądź się obok, kiedy korzysta z tabletu i podejmijcie wspólne aktywności. Podczas rozmowy z młodym użytkownikiem, ustal podstawowe zasady korzystania z sieci – czas spędzany z technologiami, ograniczone zaufanie do treści i ludzi poznanych w sieci. W tych pierwszych krokach stań się towarzyszem i przewodnikiem dziecka podczas internetowych przygód. Dzięki temu będzie wiedziało, że w sytuacji zagrożenia będzie mogło zwrócić się do ciebie po pomoc.
Te pierwsze wspólne doświadczenia zaowocują na przyszłość i dziecko, które będzie już samodzielnie korzystać z sieci, portali społecznościowych, zapamięta ważne zasady dotyczące bezpieczeństwa w sieci. Starszym dzieciom warto przypominać o ochronie swoich danych, ustawieniach prywatności na kontach serwisów społecznościowych.
Zdarza się zapominać dorosłym, że swoim zachowaniem dają dzieciom wzór – także w zakresie korzystania z technologii. Czy nie zdarzyło wam się ganić dziecka za korzystanie ze smartfona przy obiedzie, a po chwili samemu sprawdzać ważnego maila, klikając w ekran?
prof. Jacek Pyżalski

Warto pamiętać, że – nawet kiedy nie robimy tego świadomie – to poprzez własne wykorzystanie technologii modelujemy działania dzieci w tym zakresie – podobnie zresztą, jak we wszystkich pozostałych.

logo
Fot. Materiały prasowe
Chroń
Kontrolę rodzicielską można rozpatrywać również na poziomie technologicznym. Warto wykorzystywać jej opcje, pozwalające na zablokowanie dostępu do niektórych treści i aplikacji,
z których małe dziecko nie powinno jeszcze korzystać. W większości sklepów internetowych możesz ustawić kategorię wiekową, określając tym samym aplikacje, które może pobierać dziecko. Dla najmłodszych użytkowników internetu dostępna jest też bezpłatna przeglądarka bezpiecznych stron internetowych „BeST”. Udostępnia kilkaset certyfikowanych przez
Fundację Dzieci Niczyje stron dla dzieci i blokuje dostęp do stron spoza katalogu. Warto, aby rodzice pamiętali również o tym, że dostęp do smartfona powinien być zabezpieczony hasłem, gestem, kodem PIN, odciskiem palca, czy odblokowywaniem poprzez rozpoznanie twarzy właściciela. Zabezpieczy to zgromadzone tam informacje, m.in. takie jak kontakty, zdjęcia, czy rejestr rozmów.
Dbanie o bezpieczeństwo dziecka w internecie jest wyzwaniem dla współczesnych rodziców
Dynamiczny rozwój technologii spowodował, że pojawiają się coraz to nowe zjawiska i ryzyka, których nie mamy czasu śledzić w naszej zabieganej codzienności. Dla (zabieganych i nie tylko) rodziców i opiekunów Fundacja Orange przygotowała bezpłatny kurs internetowy, w którym dowiedzą się, jak chronić dziecko w internecie, na co zwrócić uwagę, a także jak nauczyć siebie i dziecko dbania o bezpieczeństwo.
Poruszone tam zagadnienia dotyczą młodszych i starszych dzieci. Znajdziesz tam również liczne informacje, porady, a nawet wzór „umowy” między dzieckiem i rodzicem na temat zasad korzystania z technologii. Kurs dostępny jest na fundacja.orange.pl
Bądźcie cyfrowymi rodzicami na medal i razem z Mikołajem zadbajcie o bezpieczeństwo dzieci w internecie! Wesołych świąt.