![Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/pl/kochanie-p%C5%82acz-szloch-smutne-dzieci-878770/] Amourgirl[/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage] CC0 Public Domain [/url]](https://m.mamadu.pl/e43def188546628cd2e57e7e6aac3729,1920,0,0,0.webp)
Urazy głowy u małych dzieci to dość trudna kwestia i ciężko jednoznacznie określić stały algorytm postępowania. Z jednej strony mówi się o tym, że dzieci (wbrew pozorom) są niezwykle wytrzymałe, a ich ciała momentami sprawiają wrażenie jakby były wykonane z gumy. Cóż, i tak i nie.
W opiece nad dzieckiem i podczas postępowania w razie wypadku najważniejsze jest opanowanie, zdrowy rozsądek, ale przede wszystkim czujność, znajomość własnego dziecka i umiejętność wychwytywania niepokojących objawów.
Osobiście nie znam matki, które nie opowiadałaby historii jak to „Jaś nagle spadł z kanapy, gdy odwróciłam się tylko na moment”, a „Zosia uderzyła głową o podłogę, bo nie umiała jeszcze utrzymać równowagi przy siadaniu”. To się dzieje, w każdym domu, każdemu dziecku.
Oczywiście – guzy i siniaki wyglądają strasznie, z pewnością są też bolesne, ale obkładanie całego domu poduszkami nie ma większego sensu. Należy stworzyć dziecku bezpieczne warunki i usunąć/zabezpieczyć przedmioty, które stanowią zagrożenie, ale trzeba zachować przy tym zdrowy rozsądek.
Podstawowa zasada! Przede wszystkim należy uważnie obserwować dziecko po każdym uderzeniu w główkę. Nawet jeśli maluch po chwili płaczu wraca do radosnej zabawy trzeba mieć na uwadze, że czasem objawy uszkodzenia mózgu są widoczne dopiero po paru godzinach, a nawet dniach!
Jeśli po groźnym uderzeniu dziecko zachowuje się normalnie nie można puścić całego zdarzenia w niepamięć. Tej nocy należy zabrać dziecko do swojego łóżka i kontrolować jego sen. Czy nie pojękuje inaczej niż zwykle, nie wymiotuje, nie stęka. Polecam także spróbować wybudzić dziecko w nocy, aby sprawdzić, czy w ogóle można to zrobić, czy reaguje poprawnie – typowo dla siebie.
Może zainteresować cię też: Połknięty koralik, porażenie prądem, to może spotkać twoje dziecko. Podpowiadamy co robić w sytuacjach kryzysowych
Kiedy pilnie wezwać pogotowie/udać się do szpitala? - Jeśli dziecko wymiotuje - Jeśli straciło przytomność - Jeśli spadło z wysokości ponad metra, szczególnie na twarde podłoże - Jeśli źrenice są nierównomierne - Jeśli dziecko nie wraca do „normalnego stanu”, jest apatyczne, nie ma apetytu, sprawia wrażenie jakby coś mu dolegało lub jest nadmiernie senne - Jeśli oprócz siniaka jest także potężny guz (szczególnie u niemowląt) - Jeśli pojawia się krwawienie z uszu - Jeśli w obrębie głowy tworzą się zasinienia (np. za uszami) Kiedy najprawdopodobniej (!) nic się nie stało? - Jeśli wysokość, z której spadło dziecko nie była duża - Jeśli dziecko szybko się uspokoiło i wróciło do normalnego trybu: snu, jedzenia, zabawy
