![Fot. Screen z Youtube / [url=https://www.youtube.com/watch?v=4tbGv0ZoAJ0]OWN[/url]](https://m.mamadu.pl/9729fd4f19b27a48c7ca687ebbf94b87,1500,0,0,0.jpg)
Przypomnij sobie swój ostatni tydzień. Pomyśl o tym, ile czasu przeznaczyłaś na zrobienie czegoś do pracy, dla męża, dla dzieci, a ile poświęciłaś tylko i wyłącznie sobie. Nie, sen się nie liczy. Chodzi mi o czas, który spędziłaś na odpoczynku od zewnętrznego świata i odkrywaniu tego co gra w twojej duszy.
REKLAMA
Zła żona, wyrodna matka
Joan Anderson jest kobietą, która zdecydowała się na krok, o którym skrycie marzy wiele kobiet. Postanowiła zrobić sobie roczną przerwę od swojego życia i poświęcić ten czas na odpoczynek od pracy, rodziny i codziennych obowiązków.
Joan Anderson jest kobietą, która zdecydowała się na krok, o którym skrycie marzy wiele kobiet. Postanowiła zrobić sobie roczną przerwę od swojego życia i poświęcić ten czas na odpoczynek od pracy, rodziny i codziennych obowiązków.
„Mój ojciec zmarł, dzieci skończyły collage i zaczęły myśleć o małżeństwie, sytuacja rodzinna wydawała się stabilna. Wtedy mój mąż dostał propozycję nowej pracy, która wiązała się z lepszymi zarobkami, ale wymagała przeprowadzki do innego stanu. Nie myśląc o mnie postanowił ją przyjąć, a ja stanęłam na rozdrożu, nie wiedziałam co zrobić. Musiałam dokonać wyboru, który wydawał się słuszny dla mnie, ale nie dla reszty świata. Jedyną rzeczą, którą w tym momencie mogłam sobie wyobrazić był mój mały domek nad morzem, mieszkanie w nim i życie w zgodzie z naturą.” – Joan Anderson
Kobieta postąpiła zgodnie z głosem swojego serca, pożegnała się na rok z mężem i dziećmi, po czym wprowadziła się do rodzinnego domku nad morzem położonego w Cape Cod. Mówiono o niej, że uciekła od życia, ale Joan podkreśla, że nie była to ucieczka a przerwa, której potrzebowała. Od początku wiedziała, że wyjeżdża na rok i że jest to czas, który pomoże jej odkryć czego potrzebuje w życiu i w jaki sposób to odzyskać.
Odkrywanie siebie
Joan Anderson tłumaczy, że jej pokolenie mocno wierzy w to, że najważniejszy w życiu jest związek, jaki tworzy się z drugą osobą, a dopiero na drugim miejscu stawia się relację z samym sobą. Jest to błędne koło, ponieważ to właśnie odkrycie siebie, swoich pragnień, potrzeb, zainteresowań, jest prawdziwym kluczem do stania się nowym, szczęśliwym człowiekiem. Dopiero wtedy można stworzyć satysfakcjonującą relację z innymi.
Chociaż bohaterka tego tekstu postuluje, że każdej kobiecie należy się w połowie jej życia urlop od roli matki i żony, doskonale wiemy, że niewiele z nas ma taką możliwość. Oprah Winfrey, która gościła w swoim studiu Joan Anderson, przekonuje, że żeby znaleźć dla siebie czas wcale nie trzeba posiadać domku nad morzem. Jej sposobem na przywrócenie w sobie wewnętrznej równowagi, jest spędzanie niedzieli jako dnia przeznaczonego na przebywanie w ciszy i spokoju z samą sobą.
Znajdź chociaż 10 minut!
O zbawiennej sile samotnych wakacji już kiedyś pisałam, ale jeśli poświęcenie roku lub całej niedzieli na odpoczynek od świata to wciąż dla ciebie zbyt dużo, to spróbuj zastosować się do rady Joan i Oprah i znaleźć dla siebie chociaż 10 minut dziennie. To naprawdę wystarczy, żebyś złapała trochę oddechu i dystansu, inaczej staniesz się jedną z tych kobiet, które wciąż żyją w poczuciu, że te kilkanaście godzin na dobę to za mało, żeby ze wszystkim zdążyć. Rutyna i pośpiech potrafią naprawdę sparaliżować Cię od środka, dlatego źródło miłości i energii do działania musisz znaleźć głęboko w sobie. Spróbuj!
Jeśli interesuje Cię historia Joan, zobacz jej opowieść:
