
Patrzę na moje dziecko i widzę jak mocno ściska ołówek, kiedy pisze. Po kilku minutach jest już po prostu zmęczone. Pełna koncentracja, koniuszek języka wystawiony "żeby sobie pomóc" i nieprawidłowa postawa przy biurku.(No bo jak tu się jeszcze skupić na tym, żeby plecy trzymać prosto?) Denerwujemy się: – "Mamo, a Ty przecież piszesz na komputerze. To dlaczego ja nie mogę?" – "Najpierw uczymy się zawsze pisać ręcznie. Pomyśl ile wspaniałych laurek będziesz mogła przygotować? Albo napiszesz do kogoś piękny list, kartkę z wakacji... przecież wiesz..."
REKLAMA
Maluch wzdycha i pisze dalej... Skrycie myśli tylko o tym, żeby już wstać od stolika.
Tak było rok temu, bo dziś moja córka pisze już całe zdania i tworzy pierwsze książeczki. Często jednak szybko porzuca to zajęcie, bo niewygodnie jej trzymać zwykły ołówek czy długopis.
Na rynku wiele jest kolorowych "pisadeł" przeznaczonych dla najmłodszych. Zazwyczaj jednak przystosowanie do „małej rączki” kończy się zmniejszeniem rozmiaru ołówka i ozdobieniem go wizerunkiem ukochanego bohatera z bajki. Ale nie tego przecież szukam.
Na rynku wiele jest kolorowych "pisadeł" przeznaczonych dla najmłodszych. Zazwyczaj jednak przystosowanie do „małej rączki” kończy się zmniejszeniem rozmiaru ołówka i ozdobieniem go wizerunkiem ukochanego bohatera z bajki. Ale nie tego przecież szukam.
Skoro nauka pisania to proces składający się z kilku etapów, warto pewnie poszukać produktów dostosowanych do owych etapów właśnie. Ostatnio, z myślą o młodszym dziecku, przyglądam się bliżej ofercie firmy Herlitz. Proponują oni zestaw do nauki pisania, składający się z elementów dostosowanych do każdego z czterech kroków procesu nauki pisania. Jak wyodrębniono owe etapy? Naukowo :). Metodę opracowali eksperci, zgodnie z najnowszą wiedzą z zakresu grafomotoryki i – we współpracy z naukowcami firmy Pelikan. Stworzono specjalny system do nauki pisania – griffix®.
Co w nim takiego niezwykłego? Na przykład to, że w konstrukcji wszystkich przyborów zastosowano specjalną, ujednoliconą strefę uchwytu, dzięki której dziecko od początku uczy się właściwie trzymać przyrząd. Maluch zaczyna naukę od używania kredek woskowych, następnie dostaje do rączki ołówek, potem pióro kulkowe i na końcu wieczne pióro. Trzyma je zawsze w ten sam sposób. Nie musi za każdym razem, przy każdej zmianie przyboru (czyli przy każdym kolejnym etapie nauki) uczyć się prawidłowego ułożenia dłoni.
Jak wyglądają kolejne etapy nauki pisania z wykorzystaniem produktów marki Pelikan?[/b]
Zaczynamy (już w przedszkolu) od kredek woskowych. Tu koncentrujemy się właściwie tylko na nauce prawidłowego chwytu (no i pilnujemy by dziecko nie naciskało zbyt mocno). Co znajdziemy w kolorowym pudełeczku? Osiem kredek o bardzo ładnych kolorach, z końcówką opatrzoną uśmiechem "na zachetę". Po takie kredki aż chce się sięgać. Kiedy już prawidłowy chwyt mamy opanowany, możemy zacząć pisać ołówkiem. Ten etap ma za zadanie wyćwiczyć bardziej precyzyjne pismo i nauczyć dziecko powoli zmniejszać nacisk na przyrząd (może już nie trzeba będzie pomagać sobie, wystawiając koniuszek języka?).
Zaczynamy (już w przedszkolu) od kredek woskowych. Tu koncentrujemy się właściwie tylko na nauce prawidłowego chwytu (no i pilnujemy by dziecko nie naciskało zbyt mocno). Co znajdziemy w kolorowym pudełeczku? Osiem kredek o bardzo ładnych kolorach, z końcówką opatrzoną uśmiechem "na zachetę". Po takie kredki aż chce się sięgać. Kiedy już prawidłowy chwyt mamy opanowany, możemy zacząć pisać ołówkiem. Ten etap ma za zadanie wyćwiczyć bardziej precyzyjne pismo i nauczyć dziecko powoli zmniejszać nacisk na przyrząd (może już nie trzeba będzie pomagać sobie, wystawiając koniuszek języka?).
Teraz chwytamy pióro kulkowe griffix® i ćwiczymy płynność ruchów, by powoli przejść do ostatniego etapu nauki pisania, z wykorzystaniem pióra wiecznego. Dziecko nabywa wprawę i zaczyna kształtować własny, indywidualny charakter pisma.
Nie zniechęcajmy naszych małych autorów do pisania, wspierajmy ich w opanowaniu tej początkowo trudnej sztuki. Zaproponujmy im zestaw, który sprawi, że nauka pisania będzie przyjemnym i radosnym, a nie męczącym wyzwaniem.