![Fot. Pixabay / [url=https://pixabay.com/pl/stopy-dziecka-nowo-narodzony-noga-853614/]Vitamin[/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url]](https://m.mamadu.pl/703344e20a9373a2f0e5f5097ae7c918,1500,0,0,0.jpg)
Helen Carmina, fotograf, uwieczniła na zdjęciu noworodka leżącego na swojej mamie. Nie byłoby w tym zdjęciu nic wyjątkowego, gdyby nie to, że zrobiono je tuż po cesarskim cięciu.
REKLAMA
Zdjęcie wzbudziło wiele kontrowersji i spotkało się różnymi komentarzami. Jedni twierdzą, że jest piękne, a inni, że nie powinno pokazywać się okaleczonej kobiety, na dodatek z noworodkiem leżącym na jej łonie. Internauci udostępnili je ponad 11 milionów razy.
Zdjęcie wykonano na prośbę matki. Miało być pamiątką z narodzin jej dziecka. Jednak podczas porodu doszło do komplikacji i żeby uratować kobietę i dziecko, należało przeprowadzić zabieg cesarskiego cięcia. To właśnie okoliczności powstania tego zdjęcia powinny być komentowane, bo tylko dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji personelu medycznego udało się uratować dwa istnienia. A wy co uważacie? Cud narodzin, czy niepotrzebne odzieranie się z intymności?
Źródło: onet.pl
