Ciąża mnoga - jak często zdarza się przy in vitro?

Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe
Gdy w 2009 roku 34-letnia Amerykanka Nadya Suleman została mamą ośmioraczków, w ciągu zaledwie kilku dni stała się bohaterką serwisów informacyjnych na całym świecie. Prawdziwą sensację wzbudziła nie tylko niespotykanie duża liczba noworodków, ale także fakt, iż tak liczna ciąża „multi” była wynikiem zapłodnienia pozaustrojowego.

Liczba zarodków pod kontrolą
Polskie ośmioraczki? Szanse na takie wydarzenie są bliskie zeru, kliniki leczenia niepłodności w naszym kraju nie dopuszczają bowiem do sytuacji, w których podczas in vitro liczba embrionów transferowanych do jamy macicy byłaby większa niż dwa. Decyzja o ograniczeniu liczby wykorzystanych podczas jednej próby zarodków to przede wszystkim wyraz troski o bezpieczeństwo i zdrowie pacjentek – lekarze nie mogą przecież narażać ich na zagrożenia, jakie wynikają z ciąży wielopłodowej.

- Zwykle podaje się tylko jeden zarodek, chyba że istnieją konkretne wskazania medyczne do zastosowania dwóch embrionów, np. wiek powyżej 35 lat i towarzyszące mu wysokie ryzyko, że zarodek się nie zagnieździ – mówi dr n. med. Małgorzata Kampioni z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Poznaniu. – Najważniejsze jest zawsze dobro i bezpieczeństwo pacjentki, dlatego nie dopuszczamy możliwości ciąży trojaczej i większej – dodaje.

In vitro to nie jedyna metoda leczenia niepłodności u kobiet – na drodze starań o dziecko stosuje się także stymulację hormonalną pacjentki w celu wywołania owulacji. Po wytworzeniu się pęcherzyków jajowych kobieta podejmuje naturalne próby poczęcia dziecka albo poddawana jest inseminacji – do jej macicy wprowadzane jest odpowiednio przygotowane nasienie partnera.


Stymulacja hormonalna jest bezpieczna dla kobiet, a ryzyko ciąży mnogiej dzięki zastosowaniu najmniejszych skutecznych dawek hormonów jest minimalne. Nawet jeśli organizm pacjentki wytworzy więcej pęcherzyków, z reguły jeden dominuje nad pozostałymi (monoowulacja), a reszta samoistnie ulega regresji. Cały proces stymulacji i liczba dojrzewających pęcherzyków są dokładnie monitorowane podczas badań USG. Jeśli pojawia się ryzyko ciąży bliźniaczej, lekarz informuje o tym pacjentkę, i to ona decyduje, czy w danym momencie chce próbować zajść w ciążę, czy też nie.

Ciąża mnoga = ciąża wysokiego ryzyka
Mimo iż postęp medycyny sprawił, że coraz więcej ciąż wielopłodowych przebiega prawidłowo i kończy się narodzinami zdrowych dzieci, ryzyko powikłań u kobiet spodziewających się bliźniąt lub wieloraczków jest wyraźnie większe niż u pozostałych ciężarnych. Przyszła mama jest bardziej podatna na rozwój cukrzycy, nadciśnienia i niewydolności krążenia. Ponadto rośnie ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu.

Ciąże multi coraz częstsze
W ciągu zaledwie kilkunastu lat w krajach Zachodniej Europy odsetek ciąż bliźniaczych wzrósł o ok. 50-60 proc., a częstotliwość tzw. ciąż multi zwiększyła się trzykrotnie we Francji, ponad czterokrotnie w Wielkiej Brytanii i aż siedmiokrotnie w Stanach Zjednoczonych.

To nie przypadek, że większe zainteresowanie metodą zapłodnienia pozaustrojowego zbiegło się w czasie z wyraźnym wzrostem częstotliwości występowania ciąż wielopłodowych. Warto jednak podkreślić, że ciąża mnoga nie jest „efektem ubocznym” metody in vitro – nawet w USA, gdzie pacjentki klinik leczenia niepłodności mogą zażyczyć sobie transferu dowolnej liczby zarodków, porody bliźniacze i multi stanowią tylko około 3 proc. wszystkich porodów. Nie zapominajmy także, iż ciąże bliźniacze i multi występują również samoistnie – w odpowiednio 1,05-1,35 proc oraz 0,3-0,4 proc. przypadków.

Techniki wspomaganego rozrodu zostały opracowane z myślą o parach, które z różnych powodów nie mogą począć dziecka w sposób naturalny. Procedury przeprowadzane w klinikach leczenia niepłodności przynoszą bardzo dobre efekty, a ich skuteczność to w dużej mierze wynik przestrzegania najwyższych standardów jakości i bezpieczeństwa. Właśnie dlatego kobiety korzystające z usług ośrodków leczenia niepłodności nie muszą obawiać się ciąży wielopłodowej po in vitro lub stymulacji hormonalnej – lekarze dokładają wszelkich starań, by pacjentki nie były narażone na zagrożenia spowodowane ciążą mnogą.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE