![Fot. Flickr/[url=https://www.flickr.com/photos/120921053@N05/15873700846/]John Collins[/url] / [url= https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/]CC BY[/url] Co zyskuje twoje dziecko podczas dużych i małych podróży?](https://m.mamadu.pl/565f131051d36e0e540a8561e967d916,1500,0,0,0.jpg)
Wspólny wyjazd z dziećmi to dla nich jedna z najlepszych okazji do czerpania z życia garściami. Nic tak nie pobudza wyobraźni, nie otwiera na świat, jak podróżowanie. Przeczytaj i sprawdź.
REKLAMA
Mówiąc o podróżowaniu wcale nie mam na myśli wyjazdów za granicę czy na drugi kraniec Polski. Podróżowaniem może być wypad rowerowy za miasto albo do pobliskiego skansenu. Podróżowanie to chociażby piknik nad jeziorem jakieś dwadzieścia kilometrów od domu albo spacer nad rzeką. Nawet dzięki najmniejszym podróżom nasze dziecko może wiele zyskać.
psycholog rodzinny i dziecięcy
Podróż w sposób znaczący wpływa na rozwój dziecka, powiedziałabym nawet, że nigdzie w tak krótkim czasie dziecko nie nauczy się tyle, ile podczas wspólnej wyprawy. Ilość bodźców, jaką otrzymuje, nowe sytuacje, ludzie, których spotyka, wszystko to sprawia, że jest bardziej otwarte na świat, wrażliwsze. Ponadto warto pamiętać, że podróże spajają rodzinę, zbliżają rodziców i dzieci do siebie.
1. Otwartość na nowe
Dzieci, które podróżują ze swoimi rodzicami, często stawiane są w różnych nieznanych dla nich sytuacjach. Nowe miejsce do spania, obcy ludzie. To prawdziwe wyzwanie dla kogoś, kto bezpieczeństwo utożsamia z obecnością swoich rodziców najlepiej w domowym zaciszu. W trakcie podróży możecie obserwować swoje dziecko, jak ono odnajduje się w zupełnie nowym dla niego środowisku. Możemy je wspierać, gdy jest nieśmiałe, czy pełne obaw. Podróż pozwoli mu zmierzyć się ze strachem i go oswoić. Dzieci stają się odważniejsze i pewniejsze w kontaktach z ludźmi.
Dzieci, które podróżują ze swoimi rodzicami, często stawiane są w różnych nieznanych dla nich sytuacjach. Nowe miejsce do spania, obcy ludzie. To prawdziwe wyzwanie dla kogoś, kto bezpieczeństwo utożsamia z obecnością swoich rodziców najlepiej w domowym zaciszu. W trakcie podróży możecie obserwować swoje dziecko, jak ono odnajduje się w zupełnie nowym dla niego środowisku. Możemy je wspierać, gdy jest nieśmiałe, czy pełne obaw. Podróż pozwoli mu zmierzyć się ze strachem i go oswoić. Dzieci stają się odważniejsze i pewniejsze w kontaktach z ludźmi.
2. Nie jest pępkiem świata
To ważne doświadczenie dla dziecka. Nagle okazuje się, że świat nie ogranicza się tylko do mieszkania, podwórka, szkoły czy przedszkola i znanych kolegów. Podróżujące dziecko odkrywa, że są rzeczy i ludzie, które nie potrzebują jego udziału istnienia. Są sytuacje, do których ono musi się dostosować, a nie odwrotnie. Są ludzie, dla których jest po prostu kolejnym fajnym dzieciakiem, ale niewymagającym specjalnych względów. Okazuje się, że czasami trzeba poczekać, że nie wszystko da się załatwić tu i teraz, bo tego właśnie chcę. Pokora – to z pewnością zyskuje nasze dziecko podróżujące z nami.
To ważne doświadczenie dla dziecka. Nagle okazuje się, że świat nie ogranicza się tylko do mieszkania, podwórka, szkoły czy przedszkola i znanych kolegów. Podróżujące dziecko odkrywa, że są rzeczy i ludzie, które nie potrzebują jego udziału istnienia. Są sytuacje, do których ono musi się dostosować, a nie odwrotnie. Są ludzie, dla których jest po prostu kolejnym fajnym dzieciakiem, ale niewymagającym specjalnych względów. Okazuje się, że czasami trzeba poczekać, że nie wszystko da się załatwić tu i teraz, bo tego właśnie chcę. Pokora – to z pewnością zyskuje nasze dziecko podróżujące z nami.
3. Ciekawość
Nie potrafię wartościować rzeczy, które dziecko zyskuje, podróżując z nami. Wszystkie są ważne w równym stopniu. Tak jak ciekawość, którą wszelkie wyprawy pobudzają. Zaczyna się chociażby od tego, co jest za następnym zakrętem. To, co nowe, najczęściej jest dla dzieci ciekawe. Jeśli jeszcze rodzice tę ciekawość podsycają, to w trakcie wspólnych wyjazdów tworzymy coś na kształt edukacji domowej.
Nie potrafię wartościować rzeczy, które dziecko zyskuje, podróżując z nami. Wszystkie są ważne w równym stopniu. Tak jak ciekawość, którą wszelkie wyprawy pobudzają. Zaczyna się chociażby od tego, co jest za następnym zakrętem. To, co nowe, najczęściej jest dla dzieci ciekawe. Jeśli jeszcze rodzice tę ciekawość podsycają, to w trakcie wspólnych wyjazdów tworzymy coś na kształt edukacji domowej.
Kiedy jesteśmy nad jeziorem – opowiadamy o życiu roślin i zwierząt. Uwierzcie, nie trzeba wielkiej wiedzy, dzieci interesuje wszystko, nawet odróżnienie trzciny od tataraku. W górach można rozmawiać o roślinności i zwierzętach, a nawet o lodowcach i spiętrzeniach. Nagle dowiadujemy się, po co tylu szczegółów uczyliśmy się w szkole. Na wyprawy z dziećmi przydają się idealnie.
4. Cierpliwość
O tak , cierpliwość podróży musi towarzyszyć. Bo przecież trzeba dojechać do celu. Czasami trzeba poczekać w korku, poza tym okazuje się też, że parking w lesie nie znajduje się co kilometr. Tłumacząc dziecku, że to nie będzie „już” i „za chwilę” pokazujemy, jakie znaczenie ma czas i odległość. Jest to chyba jedno z trudniejszych doświadczeń dla dziecka, dla którego czasoprzestrzeń jest w dość dużym stopniu niezrozumiała. Pokazujcie mapę, tłumaczcie, ile minut będziecie jechali lub szli z punktu do punktu. To duża umiejętność, której dziecko może nauczyć się podczas wspólnych wyjazdów.
O tak , cierpliwość podróży musi towarzyszyć. Bo przecież trzeba dojechać do celu. Czasami trzeba poczekać w korku, poza tym okazuje się też, że parking w lesie nie znajduje się co kilometr. Tłumacząc dziecku, że to nie będzie „już” i „za chwilę” pokazujemy, jakie znaczenie ma czas i odległość. Jest to chyba jedno z trudniejszych doświadczeń dla dziecka, dla którego czasoprzestrzeń jest w dość dużym stopniu niezrozumiała. Pokazujcie mapę, tłumaczcie, ile minut będziecie jechali lub szli z punktu do punktu. To duża umiejętność, której dziecko może nauczyć się podczas wspólnych wyjazdów.
5. Wrażliwość
Podróże to świetna okazja do zachwycania się, przystawania i pochylenia się nad tym, co spotykamy. Czy to będzie motyl, czy ropucha, czy stukający w drzewo dzięcioł, wszystko to sprawia, że dziecko staje się wrażliwsze na to, co je otacza. Oczywiście, że poziom wrażliwości jest różny, ale nie wierzę, że dziecko chodzące z rodzicami po lesie, bezkarnie złamie rosnące na szkolnym trawniku drzewo – ot tak dla zabawy, dla popisu przed kolegami. Nie będzie ganiać z kamieniami za kotem ani znęcać się nad ślimakami. A pewnego dnia zaskoczy, zachwycając się tak po prostu zachodem słońca.
Podróże to świetna okazja do zachwycania się, przystawania i pochylenia się nad tym, co spotykamy. Czy to będzie motyl, czy ropucha, czy stukający w drzewo dzięcioł, wszystko to sprawia, że dziecko staje się wrażliwsze na to, co je otacza. Oczywiście, że poziom wrażliwości jest różny, ale nie wierzę, że dziecko chodzące z rodzicami po lesie, bezkarnie złamie rosnące na szkolnym trawniku drzewo – ot tak dla zabawy, dla popisu przed kolegami. Nie będzie ganiać z kamieniami za kotem ani znęcać się nad ślimakami. A pewnego dnia zaskoczy, zachwycając się tak po prostu zachodem słońca.
6. Podążanie za Tobą
Wspólne wyprawy to wyjątkowy czas. Planuj je tak, by jak najmniej rzeczy odciągało cię od razem spędzanego czasu. Wiesz, że ten weekend będzie „zarobiony”, bo w poniedziałek masz ważne spotkanie? Poczekaj. Pojedź tydzień później. Pamiętaj, że nie ilość, a przede wszystkim jakość spędzanego z dzieckiem czasu ma znaczenie. Jeśli ty będziesz się zachwycać widokiem, dziecko też będzie, jeśli opowiesz o fascynujących miejscach, ono to zapamięta. Twoja obecność i uczestnictwo w czasie wspólnej podróży to podstawa, która będzie gwarantem zyskania tego wszystkiego, co wyżej zostało opisane.
Wspólne wyprawy to wyjątkowy czas. Planuj je tak, by jak najmniej rzeczy odciągało cię od razem spędzanego czasu. Wiesz, że ten weekend będzie „zarobiony”, bo w poniedziałek masz ważne spotkanie? Poczekaj. Pojedź tydzień później. Pamiętaj, że nie ilość, a przede wszystkim jakość spędzanego z dzieckiem czasu ma znaczenie. Jeśli ty będziesz się zachwycać widokiem, dziecko też będzie, jeśli opowiesz o fascynujących miejscach, ono to zapamięta. Twoja obecność i uczestnictwo w czasie wspólnej podróży to podstawa, która będzie gwarantem zyskania tego wszystkiego, co wyżej zostało opisane.
PS. Jeśli lubicie wspólne podróże, te małe i te większe, to zachęcam do wzięcia udziału w Minionkowym konkursie Skody i Orlenu, który daje możliwość wygrania i przeżycia prawdziwej przygody podczas wycieczki do USA.
