![Fot. Pixabay/ [url=http://pixabay.com/pl/zakupy-centrum-handlowe-centrum-562616/]Darko Stojanovic[/url] / [url= http://pixabay.com/pl/service/terms/#download_terms]CC O[/url] Ile wydajemy na nasze dzieci?](https://m.mamadu.pl/6053f368faf2a3a60ac7e52d0af0fa03,1920,0,0,0.webp)
Okazuje się, że można. Kobiety przejmując kontrolę nad rodzinnym budżetem potrafią dokładnie, co do złotówki obliczyć, ile pieniędzy przeznaczają na swoje dzieci.
Dla Biura Informacji Kredytowej przeprowadzono badania, których analiza wyników wskazuje, że to właśnie kobiety lepiej niż mężczyźni potrafią zaplanować codziennie wydatki i rozporządzać pieniędzmi. Kobiety planując budżet na cały miesiąc przede wszystkim biorą pod uwagę potrzeby swoich dzieci.
Okazuje się, że najwięcej pieniędzy z tych wydawanych na dzieci przeznaczamy na jedzenie, bo jest to około 208 złotych. Przy czym warto zauważyć, że kwota ta jest wyższa w większych miastach, poza tym wzrasta wraz z wiekiem… rodziców. Im starsi, tym więcej środków (nawet o 80 złotych) przeznaczają na zakup żywności.
Na podstawie badania „Edukacja finansowa dla dzieci” podaje się, że ogółem miesięcznie na dziecko wydajemy 607 złotych, w co wlicza się:
Środki przeznaczone na dziecko zmieniają się w zależności do jego wieku. Okazuje się, że najwięcej wydajemy na nasze pociechy, kiedy mają 10 – 12 lat, kwota wówczas wzrasta do 673 złotych. Paradoksalnie najmniej kosztując nas nastolatki. Dzieci między 13 a 15 rokiem życia kosztują nas 557 złotych. Wydatki obniżają się na rzecz kieszonkowego, które dzieci dostają od swoich rodziców.
Jak te wydatki przedstawiają się bardziej szczegółowo?
Na dziecko w wieku 3-5 lat wydajemy łącznie 586 złotych, w tym:
Dziecko w wieku 6 – 9 lat, łączna kwota wynosi 631 złotych, w tym:
Dziecko w wieku 10 – 12 lat, łączna kwota 673 złote, w tym:
Dziecko w wieku 13 – 15 lat, łączna kwota wydatków 557 złotych, w tym:
Jak widać, im starsze dziecko, tym więcej wydajemy na jedzenie i ubrania. Zwiększa się także do 12 roku życia kwota wydawana na dodatkowe zajęcia. Na pocieszenie można dodać, że maleją za to wydatki związane z leczeniem i na zakup zabawek. Oczywiście podane kwoty są uogólnione. Chociażby w moim przypadku rozkładają się jednak inaczej. A jak jest u was?
źródło: BIK
