Fot. Pixabay / [url=http://pixabay.com/en/portrayal-portrait-baby-face-mood-89193/]PublicDomainPictures[/url] / [url=http://pixabay.com/en/service/terms/#download_terms]CC0 Public Domain[/url]
Fot. Pixabay / [url=http://pixabay.com/en/portrayal-portrait-baby-face-mood-89193/]PublicDomainPictures[/url] / [url=http://pixabay.com/en/service/terms/#download_terms]CC0 Public Domain[/url]

W rozwoju dziecka pojawia się taki moment, w którym zaczyna zadawać bardzo dużo pytań. Dzieje się to mniej więcej między 3 a 4 rokiem życia. Maluchy, ciekawe świata, pytają o wszystko, wszędzie zaglądają i chcą wszystko wiedzieć. Jak pomóc im poznawać świat?

REKLAMA
Najłatwiej czytając książki. Ale nie byle jakie. Wybór odpowiedniej literatury dla dziecka i dla nas (tak, tak, dla nas, bo to nam przyjdzie czytać po kilka razy tę książkę), nie jest taki prosty. Często idę do księgarni w poszukiwaniu odpowiedniej literatury dla dziecka i rzadko mam jakąś konkretną książkę na myśli. Dużo szukam i przeglądam, wertuję strony i sprawdzam czy oznaczenie mówiące o wieku czytelnika rzeczywiście pokrywa się z treścią.
Po drugie sprawdzam tematykę i czy to, co interesuje moje dziecko, pokrywa się z treścią. Zdarzało mi się kupić książkę, która podobała się mi, ale nie mojemu dziecku. Nie zastanawiałam się wtedy nad tym, czy ono będzie chciało do niej zajrzeć. A to duży błąd! Niektóre książki okazywały się niewypałem i do tej pory leżą nietknięte i zakurzone. Dlatego postanowiłam przyłożyć się do zakupu dziecięcej literatury i poświęcam na nią około 30 minut.
Po trzecie słucham swojego dziecka i daję możliwość wyboru. Proponuję mu kilka książek i pozwalam wybrać taką, która odpowiada mu najbradziej. Ostatnio wpadły mi w ręce dwie ciekawe książki wydawnictwa Media Rodzina: znany z serii książek Svena Nordqvista kot Findus oraz sympatyczny bóbr Kastor.
Gadający Findus jest mi już znany z poprzednich książek, wydano ich chyba około 10.
Wydawnictwo Media Rodzina

Gadający Findus mieszka na szwedzkiej prowincji ze swym przyjacielem, staruszkiem Pettsonem. W najnowszej książce „Rok z Findusem” zaprasza do wspólnej zabawy wszystkich ciekawskich - dzieci i dorosłych - i pokazuje, jak można zrobić coś z niczego. Findus nie potrafi usiedzieć bezczynnie, kiedy tyle ciekawych rzeczy dzieje się dookoła! I to każdego dnia, o każdej porze roku – wystarczy tylko się rozejrzeć.

Jednak w tej nowej, dzieci mogą znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących je pytań i szczerze mówiąc ja sama znalazłam kilka rzeczy, o których nie wiedziałam, np. jak zbudować domek z patyków, jak hodować kiełki i budować rękaw wiatrowy i deszczomierz.
logo
Fot. Materiały prasowe Wydawnictwa Media Rodzina
Na pewno nie możemy narzekać na ilość propozycji zabaw, które znajdziemy w tej książce. To oryginalne i niebanalne pomysły, które z pewnością wyjaśnią dziecięce wątpliwości. Moje dziecko zapytało mnie ostatnio: “Mamo co to jest wiatr?”. Ha! Nic prostszego - powiedziałam, zapytajmy o to Findusa i zbudujmy rękaw wiatrowy. Prosty język i konkretne odpowiedzi są pomocne w zaspokajaniu ciekawości maluchów.
Druga książka, z serii Kastor, choć zawiera niewiele tekstu, to w łatwy i przyjemny sposób wyjaśnia krok po kroku różne czynności, które nam rodzicom wydają się takie proste, a dzieciom niekoniecznie.
Wydawnictwo Media Rodzina

Kastor to bohater serii książek skandynawskiego autora Larsa Klintinga. Jest to sympatyczny i pomysłowy... bóbr. W każdej z książek robi coś nowego: buduje, uprawia fasolkę, piecze... Wszystkie te czynności są w książeczkach dokładnie zilustrowane i szczegółowo opisane.

W trakcie czytania towarzyszą nam piękne ilustracje, których jest bardzo dużo. Po przeczytaniu dzieci mogą samodzielnie wykonać czynności, które prezentuje Kastor. Zdecydowanie polecam te książki. Przetestowane na własnych dzieciach!
logo
Fot. Materiały prasowe Wydawnictwa Media Rodzina
logo
Fot. Materiały prasowe Wydawnictwa Media Rodzina