Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1dRdjhm]stevegatto2[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1dRdjhm]stevegatto2[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

Kochamy nasze dzieci. Ja swoje też bardzo kocham. Kochamy je za chwilę miłości, za przytulanie, za czułe słowa, za ciepło i za to, że po prostu są. Kochamy je też za ich wady, za potknięcia, za niehumory i za to co nas wkurza w nich. A co nas tak denerwuje? ;)

REKLAMA

1. Widzimy w nich własne zachowania, których nie lubimy - tyle razy dostrzegamy w dzieciach swoje wady i tak bardzo nas denerwuje, że akurat to musiały odziedziczyć po nas.

2. Wkurzają nas ich wady - np. bałaganiarstwo, szybkie złoszczenie się, niezorganizowanie. Denerwujemy się na nie chociaż w głębi serca wiemy, że to nasza rola żeby nauczyć je jak sobie z tym radzić.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1IjRlAm]Donnie Ray Jones[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1IjRlAm]Donnie Ray Jones[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

3. Powtarzanie po 100 razy tego samego...

4. Tłumaczenie po 200 razy tego samego...

5. Zbieranie śmieci i ich brudnych ubrań lub o zgrozo! zużytych chusteczek - tyle razy prosimy, tyle razy upominamy, a nadal zdarza nam się nadepnąć gołą nogą na klocka lego. Najgorsze, gdy dziecko tłumacząc bałagan, mówi nam “Mamo, sama mówiłaś, że nie wolno chodzić bez kapci”....

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1EdN2A9]Pink Sherbet Photography[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1EdN2A9]Pink Sherbet Photography[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

6. Czyszczenie po nich łazienki i brudnego kibla… - o tym pisała już Gosia Ohme

7. Odpowiadanie na nasze prośby słowem "zaraz" - to jedno z najbardziej irytujących słów jakie zdarza nam się słyszeć od dzieci… Zaraz oznacza dokładnie tyle, co “nie chce mi się, odczep się”.

8. To, że najpierw nic nie mówią, a jak już zaczną to nie przestają - jak są małe to nie zawsze wiemy dlaczego płaczą i o co im chodzi. A jak już zaczną mówić, to nie potrafią przestać, a my modlimy się, żeby w końcu przestało wołać “mamo!”.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1JSn2RM]David Salafia[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/]CC BY-ND[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1JSn2RM]David Salafia[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/]CC BY-ND[/url]

9. Ciągłe pytanie o to samo - “mamo, co to jest?”, “mamo, co to jest?”, “mamo, co to jest”....!!!

10. Nie słuchanie co się do nich mówi - “mamo możesz powtórzyć?”. Ile razy można…?

11. Bunty rozwojowe - bicie, gryzienie, złoszczenie. Gdy nie rozumiemy dlaczego mimo naszych wysiłków one nas czasami po prostu nie cierpią.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1ESW34c]AngryJulieMonday[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1ESW34c]AngryJulieMonday[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

12. Bezsensowany upór w rzeczach, które nie mają znaczenia - “nie pójdę się kapąć”. Dlaczego? Bo nie.

13. "A tata mi pozwolił" - podkopywanie naszego rodzicielskiego autorytetu. Najgorsze gdy drugi rodzic nie ma o tym pojęcia i dzieci zgrabnie nami manipulują.

14. Gdy okazuje się, że dzieci mają rację - nie muszę chyba nic dodawać...

15. Gdy wygadują nasze tajemnice lub rzeczy, które dzieją się w domu - przychodzisz do przedszkola i dowiadujesz się od opiekunki, że Twoje dziecko opowiadało o wczorajszej kłótni rodziców… Wywalasz oczy i udajesz, że to nie miało miejsca.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1ISjVb8]Personal Creations[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1ISjVb8]Personal Creations[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

16. Gdy w złości zdarza im się mówić "nie kocham Cię Mamo" - tego nie lubię najbardziej...

17. Ich wyszukane podniebienie - gdy godzinami stoisz przy garach, a na koniec dowiadujesz się, że one nie zjedzą tego, bo to niesmaczne.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1F1l5j9]Nic McPhee[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/]CC BY-SA[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1F1l5j9]Nic McPhee[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/]CC BY-SA[/url]

18. Gdy publicznie nas ośmieszają, mówiąc "mamo puściłaś bąka?".

19. To, że są podobne do nas - czasem za bardzo.

20. Marudzenie i ciągłe powtarzanie, że się nudzą - mogłyby wziąć się za sprzątanie swojego pokoju!

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1GRuqH1]Rolands Lakis[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1GRuqH1]Rolands Lakis[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

21. Manipulacja emocjonalna - którą posługują się do załatwiania swoich spraw, “będzie mi bardzo smutno jak nie pozwolisz mi pójść na urodziny Zuzi”. Płacz, smutna mina itp.

22. Rywalizacja w rodzeństwie - niezdrowa. Skarżenie i nadawanie na siebie nawzajem.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1IlqNgB]David Goehring[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1IlqNgB]David Goehring[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

23. Nie rozumienie, że rodzice potrzebują czasem czasu dla siebie.

24. Cisza - z jednej strony brakuje nam jej, z drugiej gdy dzieci są w domu i jest cicho oznacza to jedno “niebezpieczeństwo!”.

25. Okłamywanie nas - wiemy kiedy dzieci kłamią. Po co to robią? Nie wiem.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1bB00A5]Nadia Hatoum[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1bB00A5]Nadia Hatoum[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

26. Przemądrzalstwo - przychodzi taki wiek, gdy dziecko wszystko wie najlepiej...

27. Pouczanie nas - a co gorsza przypominanie naszych własnych uwag.

28. "A Pani mówiła" - sytuacje, gdy rodzice przestają być autorytetem, a Pani nauczycielka ma zawsze rację.

29. Robienie scen w sklepie - gdy odmawiamy kupienia kolejnej zbędnej zabawki.

Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1F85Oif]thefuturistics[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]
Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/1F85Oif]thefuturistics[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC BY[/url]

30. Wołania nas bez przyczyny - gdy słyszymy krzyk z drugiego końca mieszkania, jakby świat się walił, rzucamy wszystko… i okazuje się, że chodziło o jakąś błahostkę np. mamo dasz mi coś do picia?