Najstarsze z dzieci, 13-letni chłopiec, zawiadomił swoją ciocię o przemocy w domu. Poprosił o pomoc w związku z tym, że jego mama bije i znęca się na młodszym rodzeństwem. Kobieta natychmiast zareagowała i zabrała dzieci do lekarza pierwszego kontaktu, który zawiadomił policję i prokuraturę w związku z podejrzeniem przemocy domowej. Następnie skierował dzieci do szpitala.
Po dwóch dniach ustaleń prokurator postawił kobiecie zarzut znęcania ze szczególnym okrucieństwem się nad trójką swoich dzieci. Czytaj więcej
Zwróćmy uwagę na to jak sprawa wyszła na światło dzienne. Najstarszy syn upomniał się o swoje, i rodzeństwa, prawa. Mówię o prawie dziecka do życia bez przemocy. Poprosił o pomoc ciocię, która nie pozostała obojętna wobec dramatycznej sytuacji dzieci.
Następną ważną osobą była Pani Doktor z przychodni, która nie wahała się i szybko zareagowała, zawiadamiając Policję i odsyłając dzieci do szpitala. Niby normalna sprawa. Każdy tak powinien postąpić. Jednak tu rodzi się pytanie - dlaczego nie każdy tak robi? Przypominam przesłanie kampanii społecznej RPD - Reaguj na przemoc wobec dzieci. Masz prawo. O tym jak należy reagować można się dowiedzieć na jakreagowac.pl