
Nareszcie doczekaliśmy się zakazu palenia, nie tylko w restauracjach i kawiarniach, ale także w bajkach. Disney podjął decyzję dotyczącą pojawiania się wyrobów tytoniowych w produkcjach filmowych dla najmłodszych widzów. Nie zobaczymy już Donalda z cygarem, czy Cruelli de Mon z papierosem.
Do tej pory wiemy, że decyzja obejmuje bajki i filmy Disneya, choć nie wszystkie. Ograniczenie nie dotyczy postaci historycznych, które paliły. Szef Disneya powiedział o tej zmianie w trakcie dorocznego spotkania udziałowców w San Francisco. Ma ona dotyczyć także Marvela, Pixara i Lucas Film, czyli studiów, które należą do disneyowskiego koncernu. Ider mówi, że pokazywanie palenia papierosów w filmach o kategorii PG-13 i poniżej (od 13 roku życia - przyp. red.) będzie całkowicie zakazane.

Papieros niezgody Zdania internautów są podzielone i nie wszyscy zgadzają się z usunięciem papierosów z filmów, zwłaszcza tych dla dorosłych.
Internauta
Internauta
Jeden z Felietonistów Guardiana napisała, że to bez wątpienia kwestia perspektywy i możemy spierać się na temat artystycznych zalet trylogii "Władca Pierścieni" Petera Jacksona, ale są tacy, którzy zobaczą ją jedynie jako przedłużające się dziewięć i pół godziny reklamy tytoniu fajkowego.
Felietonista Guardiana
Pojawiły się także głosy wsparcia dla decyzji Disneya.
Dziennikarze filmowi twierdzą, że takie postępowanie zmniejszy wpływ koncernów tytoniowych, które od zawsze były mocno związane z Hollywood. Znane gwiazdy współpracowały z nimi i reklamowały swoją twarzą papierosy, np. Jamesa Deana i marka Camel.

Jednak w produkcjach z kategorią R, dyrekcja Disneya nie planuje lobbować MPAA (Motion Picture Association of America) - stowarzyszenia, które zajmuje się prawami studiów filmowych i decyduje do której kategorii wiekowej należy dana produkcja.

Źródło: tvn24.
