
Szwedzi zdecydowali się wycofać ze sprzedaży cześć klocków z oferty polskiej firmy. Klientom nie podobało się, że zawierają one figurki żołnierzy z nazistowskimi symbolami – informuje szwedzki dziennik „Expressen.”
REKLAMA
Zabawki oferowane przez sklep Gekås w Ullared są produkowane przez polską firmę Cobi. W serii klocków "mała armia" znalazły się figurki przedstawiające niemieckich żołnierzy z okresu II wojny światowej. Niektóre z figurek mają czarne mundury przypominające te noszone przez zniesławione gestapo.
Niektóre miały także swastyki i inne symbole nazistowskie.
”To nie jest idea, którą chcielibyśmy promować” tłumaczył dziennikarzom Boris Lennerhov, prezes Gekås.
”To nie jest idea, którą chcielibyśmy promować” tłumaczył dziennikarzom Boris Lennerhov, prezes Gekås.
Klocki firmy Cobi budzą wątpliwości także w Polsce. Szczególne baty zbiera seria „Powstanie Warszawskie /Barykada” przedstawiająca m.in. uśmiechnięte figurki nazistów na barykadach Warszawy podczas Powstania Warszawskiego. U nas jednak nie wycofuje się ich ze sklepów.
Źródło: Puls Biznesu
