
Nożyczki, głośna suszarka, specyficzny zapach lakieru do włosów, nieznajoma pani albo pan w ciemnym fartuchu. Jest wiele elementów, które przed wizytą dziecka u fryzjera mogą spowodować dużo strachu. Jak sobie z nim poradzić i przygotować dziecko na spotkanie z fryzjerem? Mamy 5 sposobów.
Po prostu zabierz dziecko do fryzjera Wielu rodziców uważa, że to najskuteczniejsza metoda. Bez zbędnych zapowiedzi, opowiadania dziecku, co je czeka, podsycaniu dziecięcej wyobraźni. Po prostu idziemy, sadzamy dziecko przed lustrem i reagujemy na bieżąco. Często jest tak, że mały klient salonu fryzjerskiego jest pod takim wrażeniem nowego miejsca, nowych osób dookoła i nowej sytuacji, że nawet nie zauważa, co dzieje się z jego włosami. Oby tylko udało się uniknąć scenariusza z tego filmu, który cieszy się dużym powodzeniem w internecie.
2. Pokaż dziecku robiące wrażenie fryzury Coraz więcej salonów fryzjerskich jest wyposażonych w kąciki zabaw dla dzieci oraz zatrudniających takie osoby, które mają przygotowanie pedagogiczne ułatwiające im fachowe zajęcie się małym klientem. Jest coś jeszcze, co bardzo dobrze działa.
Piotr Staszewski, ekspert projektu 3xŚrodowisko, Eko-fryzjer

3. Strzyżenie w samochodzie albo w bajkowym kostiumie Wielu fryzjerów przekonuje, że dla dziecka to, co dzieje się z jego włosami jest zwykle obojętne. Żeby wizyta u fryzjera była przyjemnością najważniejsza jest otoczka. Wiele salonów fryzjerskich ma specjalne dziecięce stanowiskan na których mały klient siędząc przed lustrem nie jest umieszczony w fotelu (lub na desce, jak bywało jeszcze kilka lat temu), ale ma do dyspozycji sprzęt, jakiego nie wstydziłoby się wesołe miasteczko.

"Dziękuję za wspólną zabawę!" - takimi słowami spotkanie z małymi klientami kończy wielu fryzjerów.

4. Zaplanujmy wizytę u fryzjera w formie komiksu Wielu rodziców przygotowuje dziecko do pierwszej wizyty u fryzjera już kilkanaście dni przed tą wizytą.
Monika Kwiatkowska, fryzjerka specjalizująca się we fryzurach dziecięcych

5. Pokażmy, że obcięcie włosów nie boli! Choć dla wielu dorosłych brzmi to niewiarygodnie to dzieci boją się często obcięcia włosów przez zwykły strach przed bólem. W takiej sytuacji dobrym pomysłem może być zorganizowanie takiej sceny: przed dzieckiem staje jego mama, wyciąga nożyczki, z uśmiechem na twarzy prezentuje ucięcie pasemka włosów i powtarza głośno, że to nie boli. Wiele dzieci można w ten sposób skutecznie uspokoić.

Dziecko u fryzjera: wyzwanie czy przygoda? Fryzjerzy podkreślają, że dziecko to dla nich trochę inny klient niż dorosły.
Piotr Staszewski, ekspert projektu 3xŚrodowisko, Eko-fryzjer
Fryzjerzy przekonują też, że dzieci przychodzą do ich salonów bardzo ciekawe świata: ciekawe nowych ludzi, nowych urządzeń (golarki, maszynki bardziej skomplikowane niż te, których używają rodzice, pianki i lakiery do włosów, pianki do golenia...), nowych sytuacji. Trzeba tylko uważać, żeby pozostać na etapie rozbudzonej ciekawości i żeby ta ciekawość nie przerodziła się w strach.
