3-latka wyszła niezauważona z przedszkola: "Stęskniłam się za mamą"

Historia 3-latki, która sama wyszła z przedszkola odbiła się szerokim echem nie tylko w Olsztynie, ale też w całej Polsce.
Historia 3-latki, która sama wyszła z przedszkola odbiła się szerokim echem nie tylko w Olsztynie, ale też w całej Polsce. fot. flickr / woodleywonderworks / http://skroc.pl/96c71
W czasie leżakowania grupy 3- i 4-latków trzyletnia dziewczynka założyła na piżamę bluzę i wyszła poza teren przedszkola. Dziewczynka przeszła przez dwa przejścia dla pieszych w śródmieściu Olsztyna, po czym zainteresowali się nią przechodnie. 3-latka tłumaczyła swoje wyjście z przedszkola tym, że "stęskniła się za mamą i szła do niej do pracy".

Przedszkolanka zawieszona w obowiązkach
Do tej sytuacji w ogóle nie powinno nigdy dojść - przyznała w rozmowie z Polską Agencją Prasową dyrektorka przedszkola.
Grażyna Kucharska, dyrektorka przedszkola w Olsztynie

"Przedszkolanka została zawieszona w swoich obowiązkach, a sprawa skierowana do rzecznika dyscypliny przy wojewodzie warmińsko-mazurskim" Czytaj więcej

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Zbigniew Czerwiński podał, że śledczy prowadzą postępowanie dotyczące narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy czym pod uwagę brany jest przepis dotyczący osoby, na której spoczywa obowiązek opieki. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

To nie pierwsza taka historia
Dwa lata temu, w marcu 2012 roku, 2,5-latek, w środku dnia, sam wyszedł z przedszkola w Poznaniu. Chłopiec błąkał się po ulicach w centrum. Przedszkolanka, która była odpowiedzialna za dzieci, straciła pracę. Wtedy chłopiec przeszedł sam przez trzy ruchliwe ulice i dopiero wtedy ktoś zauważył, że małe dziecko idzie bez opieki.

Dramatyczna historia wyjścia z przedszkola
W październiku 2012 sześcioletnie dziecko ucierpiało w wypadku, do którego doszło w Buczkowicach, niedaleko Bielska-Białej. Właśnie tamjedna z prowadzących samochód kobiet potrąciła 6-latka. Policjanci ustalili, że chłopiec wyszedł z przedszkola i nagle wszedł pod jadący pojazd. Skończyło się (na szczęście) tylko złamaną nogą. Październik to miesiąc, kiedy takie historie zdarzają się często. Rok temu z przedszkola w Elblągu nieoczekiwanie i sama wyszła 5-latka. Dyrektorka przedszkola tłumaczyła potem, że być może nauczycielka w kluczowym momencie, kiedy doszło do opuszczenia przez 5-latkę placówki, odprowadzała akurat większą grupę dzieci z pokoju zbiorczego do ich sal.


Rodzic osobiście powierza dziecko nauczycielowi
Warto pamiętać o dwóch ważnych sprawach związanych z zostawianiem dzieci w przedszkolu i szkole:

- zgodnie z procedurami rodzice są zobowiązani osobiście powierzyć dziecko nauczycielowi, co oznacza, że muszą wprowadzić je do sali zabaw.

- co więcej, zgodnie z przepisami, to dyrektor odpowiada za bezpieczeństwo w placówce. Nie robi tego jednak sam, osobiście, ale poprzez swoich pracowników.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE