Mitologia prosto z kuchni. Nieprawdziwe teorie - obalone

Nie wszystkie przekazywane sobie zasady o zdrowym odżywianiu są prawdziwe.
Nie wszystkie przekazywane sobie zasady o zdrowym odżywianiu są prawdziwe. Fot. Prawo autorskie: alex9500 / 123RF Zdjęcie Seryjne
Co jakiś czas spotykamy się ciekawymi stwierdzeniami dotyczącymi niektórych pokarmów. Większość funkcjonujących od pokoleń mądrości o mleku, szpinaku czy herbacie z cytryną - delikatnie mówiąc mija się z prawdą. Nauka obala mity i wyssane z palca opowieści o rzekomo szkodliwych lub niewiarygodnie cudownych właściwościach produktów spożywczych.

Szpinak - zdyskwalifikowany przez naukę

O ulubionym posiłku marynarza Popeye'a jest wiele historii. Podobno dzieci na widok zieleni szpinaku, uciekają z wrzaskiem. Rodzice i babcie wynoszą go na piedestał, a internauci mają podzielone opinie. Szpinak swój współczesny PR i etykietę bogatego w żelazo, ponoć zawdzięcza niefortunnej pomyłce. Krążą opowieści, jakoby w latach pięćdziesiątych XX wieku, podczas badań nad zawartością żelaza w szpinaku, ktoś błędnie postawił przecinek i zgotował dzieciom szpinakowe piekło. Nie będziemy dziś weryfikować prawdziwości tej opowieści, a skupimy się na faktach o szpinaku.
dr hab. Małgorzata Drywień
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego

Szpinak od czasu do czasu należy zjeść, ale nie należy go gloryfikować jako wspaniałego źródła żelaza Czytaj więcej

Jako źródło żelaza najlepiej jest wybierać produkty pochodzenie zwierzęcego, ponieważ żelazo z produktów roślinnych bardzo źle się wchłania.

Zielony ogórek - uniewinniony

Już nigdy nie będzie trzeba rezygnować z pysznej, letniej sałatki pomidorowo-ogórkowej. Dotychczas wiele osób twierdziło, że nie należy łączyć ogórka z niektórymi warzywami, ponieważ zawiera enzym, powodujący utlenianie i niszczenie witaminy C. Jest jednak banalny sposób na uratowanie pomidorów i papryki - wystarczy przed dodaniem ogórków dodać sos lub dressing na bazie oleju/oliwy. Taki płaszczyk ochroni warzywa przed działaniem enzymu.

Diety rozdzielne w oślej ławce

Dużą modą cieszą się różnego rodzaju diety. Popularna stała się również tzw. dieta rozdzielna, w myśl której zasad nie należy łączyć ze sobą poszczególnych grup produktów. Jak tłumaczy ekspertka, nie ma większego sensu stosować się do takiego zalecenia. Podczas jedzenia nasz organizm wydziela niezbędne enzymy potrzebne do trawienia poszczególnych produktów.
DR HAB. MAŁGORZATA DRYWIEŃ
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego

Dlatego nie ma fizjologicznego uzasadnienia, aby nie jeść różnych produktów w jednym posiłku. Wręcz przeciwnie. Są połączenia bardzo korzystne, w których jedne składniki wspierają wchłanianie drugich. Surowe owoce, warzywa jedzone z mięsem powodują, że witamina C zwiększa wchłanianie żelaza. Jeżeli dodamy mleko do kawy, wtedy wapń z mleka blokuje kwas szczawiowy i zabezpiecza przed stratami wapnia w organizmie Czytaj więcej

Mleko na cenzurowanym

Pij mleko będziesz wielki - to bardzo nieuniwersalne stwierdzenie. Okazuje się bowiem, że o ile w naszej "części świata" i w niektórych plemionach wędrownych, mleko i jego przetwory stanowi dużą część diety, to dla większości populacji ludzi jest dosłownie niestrawne. Większość ludności jest genetycznie niezdolna do strawienia laktozy -
dr hab. Małgorzata Drywień
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego

Nie wytwarzają enzymu, który ten cukier trawi. Jest to większość mieszkańców Azji, całe Chiny, na Bliskim Wschodzie - Arabowie, Grecy cypryjscy, Żydzi Aszkenazyjscy, w Afryce mieszkańcy Nigerii, plemiona Hausa i Bantu oraz wszystkie grupy etniczne i rasy mieszkające w Ameryce Południowej i Północnej Czytaj więcej

Na całym świecie tylko 30 procent ludzi dobrze toleruje laktozę i jest to głównie rasa kaukaska.

Brązowy cukier podejrzany o wyłudzenia

Okazuje się, że tak zachwalany łakomczuchom brązowy cukier, wcale nie jest odkrywczą i zdrową alternatywą dla białego cukru. Owszem zawiera on śladowe ilości składników mineralnych, tylko gdy jest wzbogacony melasą. Nie można też fantazjować o niskiej kaloryczności, ponieważ różnica pomiędzy brązowym a białym cukrem, to zaledwie 3 kcal/łyżeczkę.
DR HAB. MAŁGORZATA DRYWIEŃ
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego

Najważniejsza różnica jest w cenie. W dodatku niektórzy producenci, zachęceni popularnością cukru brązowego, po postu barwią biały cukier i nie ma on już nic wspólnego z cukrem nieoczyszczonym Czytaj więcej

Herbata z cytryną ofiarą stalkingu

Miłośnicy herbaty z cytryną mogą odetchnąć z ulgą. Przez jakiś czas funkcjonował pogląd, że jest to napój bardzo szkodliwy. Złowrogie działanie przypisywano tajemniczej reakcji chemicznej, podczas której cytryna miała powodować przechodzenie do naparu herbaty aluminium, które znajduje się w jej liściach. W istocie aluminium można również odnaleźć w powietrzu, wodzie pitnej i wielu innych produktach spożywczych.
DR HAB. MAŁGORZATA DRYWIEŃ
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego

Jeżeli do herbaty dodamy cytryny, to rzeczywiście wtedy więcej aluminium przechodzi do naparu. Ten efekt można zminimalizować, dodając cytrynę dopiero wtedy, kiedy już wyjmiemy z niej liście herbaciane i torebkę. Jednak, nawet jeśli tego nie zrobimy, to z herbatą możemy wypić najwyżej 1/50 aluminium spożywanego przez nas w ciągu tygodnia Czytaj więcej

Pozostaje nam wierzyć, że mody przychodzą i mijają, a powiedzenie "wszystko z umiarem" pozostaje najbardziej aktualne.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE