NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Ubezpieczenie na wakacyjny wyjazd powinno obejmować różnego rodzaju aktywności
    Streetluge, mountainboarding, B.A.S.E. jumping - jeśli kojarzysz te sporty, musisz pamiętać o jednej rzeczy

    Lista aktywności, którymi można od czasu do czasu urozmaicić sobie urlop z roku na rok staje się coraz dłuższa i coraz bardziej zaskakująca. Zjazd po asfaltowym torze na “sankach” z kółkami? A może na deskorolce po górskiej ścieżce? Ewentualnie skok ze spadochronem ze skalnej skarpy? Możliwości podniesienia sobie poziomu adrenaliny po całym dniu wylegiwania się na plaży jest sporo.

  • Czy warto wykupić ubezpieczenie rowerowe? Patrząc na coraz większą liczbę rowerów na drogach - zdecydowanie tak
    Jeździsz rowerem lub hulajnogą? Tego elementu “wyposażenia” nie możesz ignorować

    Warszawa może nie przypomina jeszcze Amsterdamu jeśli chodzi o zagęszczenie siatki ścieżek rowerowych, ale faktu, że coraz większa liczba osób w codziennej komunikacji wybiera dwa kółka nie da się nie zauważyć.

  • 10 tys. to stanowczo za mało. Zrozumiesz, kiedy poznasz ceny usług medycznych za granicą

    Większość z nas zdaje sobie sprawę, że wyjazd na rodzinne wakacje bez ważnej polisy turystycznej jest ryzykowny. Kupujemy więc ubezpieczenie i za sam ten fakt przybijamy sobie mentalną piątkę. Problem w tym, że to nie wszystko - nie mniej ważna, co sama polisa, jest suma, na jaką opiewa nasze ubezpieczenie.

  • To za dużo - tez tak czasem myślisz? "Magia rodzicielstwa" to książka dla ciebie
    "Jestem złym rodzicem" - oto książka dla każdego, kto kiedykolwiek tak pomyślał

    Uwaga, spoiler: dziecko nie urodzi się z instrukcją obsługi przywiązaną do pępowiny. Samo też nie będzie specjalnie chętne do udzielania wskazówek — na początku, bo nie będzie w stanie, a potem — bo będzie zbyt zajęte ustawianiem się do idealnego selfie czy umawianiem się z przyjaciółmi na koncert. To zadaniem rodzica jest odgadnięcie, czego dziecko w danym momencie potrzebuje. I tu kolejny spoiler - zadanie to nie należy do łatwych. Czy musi jednak być przerażająco trudne? Okazuje się, że nie.

  • Jak poprawić odporność? Odpowiedni syrop to dobre rozwiązanie, ale uwaga na skład - mogą się w nim kryć zupełnie niepotrzebne  substancje
    Czytaj etykiety syropów: kryją się w nich takie same konserwanty, jak w śmieciowym jedzeniu

    W okresie jesienno-zimowym temat poprawy odporności skutecznie deklasuje nawet nieśmiertelną pogodę. Rodzicielskie small-talki w przedsionkach przedszkoli czy świetlic koncentrują się z grubsza na jednym: jak sprawić, żeby powroty dzieciaków do domu w stanie zasmarkanym i zakichanym zmniejszyć z kilkunastu do najwyżej kilku w sezonie?

  • Pan złota rączka czy konsultant firmy ubezpieczeniowej - do kogo zadzwonisz w momencie kryzysu?
    Naprawi lodówkę, zrobi zakupy - to nie książę z bajki. Ubezpieczyciele rozszerzają zakres działań

    Desperacko szukasz klucza francuskiego, którego być może nawet nie posiadasz, załamujesz ręce, usiłujesz zrozumieć, dlaczego zamiast w technikum, ostatnie lata swojego nastoletniego życia, spędziłaś w liceum, wydzwaniasz do piątej z kolei “złotej rączki”, bo poprzednie cztery miały problem z podniesieniem słuchawki - nieważne, jak wygląda twoja reakcja na niespodziewaną domową usterkę, mało prawdopodobne, że w pierwszym odruchu zadzwonisz do firmy, która ubezpiecza twoje mieszkanie. A powinnaś.

  • Kiedy "izotonik", a kiedy "hipertonik"? Woda morska ma kilka rodzajów — podpowiadamy jak je stosować

    Poziom irytacji związany z zatkanym nosem jest niezależny od wieku. O ile jednak w dorosłym zabieganiu dziarsko staramy się udawać, że standardowe „siedem dni” kataru mamy w… nosie, to w przypadku dzieci jest to niemożliwe. Ulgę zatkanym nosom — tym dużym i tym małym, może przynieść woda morska w sprayu. Tak, ta sama, którą stosujemy do czyszczenia górnych dróg oddechowych u niemowląt, ale w innym stężeniu. Jakim?

  • "Inteligentna" pralka sama dozuje płyn, pierze w kwadrans i "słucha się" smartfona
    Więcej zabawy niż z nowym smartfonem. To, co potrafią najnowsze modele pralek, zadziwia

    Dreszczyk emocji, związany ze zrywaniem folii ochronnej z ekranu nowego smartfona przeszywa nawet tych, których na co dzień trudno wciągnąć w dyskusję na temat wyższości iOSa nad Androidem. I do tej pory nie sądziłam, że emocje podobne do tych, związanych z testowaniem systemu rozpoznawania twarzy czy sprawdzaniem możliwości aparatu z kilkoma obiektywami, może wywołać również czytanie specyfikacji… pralki.

  • Podróż w lecie bez klimatyzacji? Na szczęście to już przeszłość. Z drugiej strony, brak umiaru w chłodzeniu  może się źle skończyć.
    Jak chronić dziecko przed wpływem klimatyzacji w samochodzie? Oto zasady, których trzeba przestrzegać w podróży

    Trasa Zakopane - Kołobrzeg samochodem bez klimatyzacji? Jasne, że się da. Kiedyś wszyscy tak jeździli, i nikt nie narzekał. Szkopuł w tym, że do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja i dzisiaj nikt z własnej woli nie da się zamknąć z dziećmi w nagrzanej do czerwoności puszce, ani nie narazi się na “urwanie głowy” jadąc z otwartym oknem. Chłodzenie w samochodzie trzeba jednak stosować rozsądnie, bo gwałtowne zmiany stref klimatycznych nie są obojętne dla zdrowia.

  • Dziecko zniszczy twój związek. Przeczytaj, jeśli uważasz, że to stwierdzenie na wyrost

    „Po porodzie znienawidzisz swojego męża” - powiedzcie to na głos, najlepiej w miejscu publicznym. Zarobicie kilka zdziwionych spojrzeń i parę wizytówek od przechodzących nieopodal psychoanalityków. Jednak przede wszystkim uświadomicie sobie, jak absurdalnie prawdziwe jest to stwierdzenie. Zaczniecie się też zastanawiać: „Dlaczego nikt mi o tym wcześniej nie powiedział?”. No więc powiedział. W książce pod tytułem: „Jak z nim wytrzymać, kiedy pojawią się dzieci”.