"Miałam momenty doła" - Ewa Farna o lękach, które zrozumie większość mam

Ewa farna opowiada o lękach macierzyństwa
Ewa farna opowiada o lękach macierzyństwa instagram.com / @katarzyna_burzynska_sychowicz
Ewa Farna przez bardzo długi czas ukrywała ciążę przed fanami, a wiadomość obiegła show-biznes, dopiero gdy była pod koniec 6 miesiąca ciąży. Takie zachowanie nie powinno dziwić, bo już wcześniej piosenkarka przyzwyczaiła nas do tego, że prywatnymi informacjami najpierw dzieli się z rodziną i bliskimi – tak było również w przypadku ślubu. Tym razem gwiazda otwiera się w babyann i mówi o trudach i radościach macierzyństwa.


Momenty bezsilności w macierzyństwie
Ewa Farna przyzwyczaiła już odbiorców do swojej żywiołowości i energicznych występów. Dlatego wyznanie o momentach bezsilności może dziwić. Jednak dotyka z czasem każdą matkę. Gwiazda odpowiedziała na pytania Katarzyny Burzyńskiej dla Wywiadówki prowadzonej w ramach babybyann.


Szczególnie poruszające jest wyznanie piosenkarki, gdy dziennikarka pyta o „baby bluesowe historie”.

- Bałam się tego, ale myślę, że nie, że mnie to nie dotyczyło. Chociaż miałam momenty doła: takie jak start karmienia, momenty bezsilności, kiedy nie rozumiałam, co się dzieje. Ale wtedy myślałam sobie: Mam kochającego męża, zdrowe dziecko, mam gdzie mieszkać. Jestem szczęściarą. A płacz jest sprawą normalną. Nie mogę dopuszczać dziwnych myśli do głowy. Takie podejście pomagało.



Co jest najtrudniejsze dla Farnej?
Jak wynika z rozmowy w Wywiadówce, dla Ewy najtrudniejsze wydaje się wychowanie dziecka tak, jak by chciała.

- Wiem, że będę robić wszystko, żeby wychować go na dobrego, uczciwego człowieka. Chciałabym, żeby miał spokojne dojrzewanie, wybrał tryb życia, który pasuje jego osobowości i żeby – ani on sam, ani ludzie wokół – nie męczyli go za bardzo ciężarem mojej rozpoznawalności.


Z kolei trudności w macierzyństwie, na jakie wskazuje Ewa to zaufanie swojemu instynktowi i zdrowemu rozsądkowi i pozwolenie sobie na podejmowanie własnych decyzji. Dla Ewy to szczególnie ważne, gdy, jak podkreśla, dookoła jest wielu doradców, ciotek, lekarzy, którzy mówią co robić. Jednak matka powinna polegać na tym, co czuje, bo to właśnie ona przebywa z dzieckiem najwięcej czasu.

Lęki związane z porodem
W sieci i od innych mam można nasłuchać się naprawdę straszliwych opowieści nt macierzyństwa. Na ogół mówi się o końcu życia partnerskiego, czy niewyspaniu. Farna nazywa to tzw. czarnym PR-em. Ona również miała pewne lęki związane z porodem i macierzyństwem, gdyż bała się czegoś nowego i nieznanego – jak każdy. Aktualnie jednak uważa, że jej życie jest teraz bogatsze emocjonalnie i wszystko ma większy sens.

Ponadto Farna wyznaje, że zrozumiała miłość rodzicielską i poleca macierzyństwo wszystkim tym, które mają jakiekolwiek obawy. Poza tym przez cały czas miała i ma duże wsparcie swojego męża, ale równie mamy.

Farna chce mieć więcej dzieci
Piosenkarka sama podkreśla, że jak na realia show-biznesu jest młodą matką. Bardzo ją to cieszy, bo przy 10-letnim dziecku wciąż będzie młoda, miała wiele energii i siły. Co więcej, chciałby mieć więcej niż jedno. Jak mówi „sama jestem z trójki”. Dlatego planuje, aby jej syn Artur miał siostrę lub brata. Gwiazda chciałaby mieć 2 lub 3 dzieci.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Wyprawka dla noworodka - co kupić dla dziecka? Pełna lista
0 0Masz w domu niemowlę? Uważaj na leżaczki – miały być wybawieniem, a mogą szkodzić