Samochód to miazga, wygląd fotelików zaskakuje. Zdjęcie z wypadku udowadnia, że 2 min. robi różnicę

Matka apeluje do rodziców, by prawidłowo zapinali dzieci w fotelikach
Matka apeluje do rodziców, by prawidłowo zapinali dzieci w fotelikach Zrzut z ekranu/Facebook
Chociaż foteliki samochodowe są już tak popularne, że trudno znaleźć rodziców, którzy podróżują bez nich, o tyle z zasadami prawidłowego ich używania bywa różne. Pewna mama podzieliła się zdjęciem z wypadku, by pokazać, jakie to ważne.


Kilka tygodni temu opisywałyśmy w Mamadu.pl historię mamy, która w ostatniej chwili zdecydowała, że jej dziecko spędzi podróż tyłem do kierunku jazdy. To uratowało życie jej synkowi. – Savannah Baker jest mamą 4-letniego Andrew. Jakiś czas temu odwróciła jego fotelik przodem do kierunku jazdy, sądząc, że chłopiec jest już wystarczająco duży, by w tej pozycji być bezpiecznym. Jednak synek w trakcie jazdy kopał fotel, który miał przed sobą, dlatego Savannah obróciła go z powrotem.Teraz swoimi doświadczeniami podzieliła się kolejna kobieta, Jenna Rabberman. Wracała z dziećmi z przedszkola, gdy zaledwie kilka minut przed dotarciem od domu, inny samochód przemknął na czerwonym świetle i uderzył w jej pojazd. – Nikt nie myśli o tym, że to może spotkać jego. Moim dzieciom na szczęście nic się nie stało, ale sanitariusze przyznali, że byłoby inaczej, gdybym nie poświęciła dwóch dodatkowych minut na prawidłowe zapięcie ich w fotelikach.

Jenna apeluje do rodziców, by zwracali uwagi na prawidłowe zabezpieczanie dzieci, nawet jeżeli trasa ma trwać zaledwie kilka minut, nawet gdy się wiercą, marudzą na ciasne pasy, narzekają. Nie zgadzajmy się zatem na kompromisy, chodzi o zdrowie, a często i życie dzieci.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE