Co 5. ojciec nie był przy porodzie, wiemy dlaczego. "Kupujecie" takie tłumaczenie?

1 na 5 ojców nie pojawia się przy narodzinach dziecka
1 na 5 ojców nie pojawia się przy narodzinach dziecka 123rf.com
Jak wynika z badań, aż jeden na pięciu ojców opuścił narodziny swojego dziecka. Co dziesiąty natomiast nie pojawił się na porodówce podczas przyjścia na świat co najmniej dwóch swoich potomków.


Większość ojców chce być przy porodzie?
Jedną z najbardziej oburzających i kontrowersyjnych wymówek, był ważny mecz, który odbywał się podczas porodu partnerki. Z takiej wymówki skorzystał 1 na 100 ojców.

Aż 12 procent mężczyzn natomiast w ogóle nie zostało poinformowanych – np. telefonicznie – że wody matki dziecka już odeszły.

– Większość ojców pragnie być przy porodzie, ale niektórzy przyznają, że nie radzą sobie z tą wizją i decydują się trzymać z daleka. Czasem przyszłe mamy wolą wsparcie innych członków rodziny – własnej mamy, siostry lub najlepszej przyjaciółki. Decyzja o tym, kto towarzyszy kobiecie podczas porodu, jest jedną z najbardziej osobistych decyzji w życiu. Nie ma rozwiązania prawidłowego lub nieprawidłowego, każda kobieta powinna postąpić tak, jak czuje – mówi Siobhan Freegard, która przeprowadziła badanie dla brytyjskiego portalu "Channel Mum" wśród 2000 rodziców.

Tymczasem aż 42 proc. ojców, którzy spieszyli się, by być u boku swoich partnerek, spóźniło się na poród o kilka minut. Spośród tych, którzy dotarli na porodówkę na czas, wielu przyznało, że był to dla nich maksymalnie trudny czas – aż 43 procent czuło się zupełnie bezużytecznych, a 24 proc. – przerażonych.

Najważniejsze powody nieobecności ojców przy narodzinach swojego dziecka:
"Nie chciałem tam być"
"Utknąłem w korku"
"Nie otrzymałem informacji o rozpoczęciu akcji porodowej"

"Był mecz piłki nożnej"
"Byłem w szpitalu"
"Partnerka nie chciała, żebym przy tym był"

"Byłem za granicą"
"Samochód zepsuł mi się po drodze"
"Byłem w podróży służbowej"

"Utknąłem na ważnym spotkaniu z klientem"
"Zamiast tego poszedłem do pubu"
"Nie chciałem patrzeć, jak moja partnerka cierpi"

"Byłem na treningu sportowym "
"Spóźnił się autobus"
"Padła mi bateria w telefonie/nie miałem sygnału"

Cztery na dziesięć matek przyznało, że wybaczyły swojemu partnerowi niestawienie się podczas porodu z powodu – najogólniej rzecz ujmując – nieprzewidzianych okoliczności. Z kolei trzy na dziesięć od początku wspierały ojców, którzy świadomie zdecydowali się nie brać udziału w porodzie.
Źródło: Independent
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Który to miesiąc ciąży? Przelicznik tygodni ciąży na miesiące
0 0USG połówkowe jest najważniejszym badaniem w ciąży. Zobacz, czego możesz się dowiedzieć

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE