Odrażające znalezisko w słoiczkach z Lidla. "Skażenie musiało nastąpić w fabryce"

Słoiczki Lupilo są popularne wśród rodziców
Słoiczki Lupilo są popularne wśród rodziców Wykop.pl
Pan Paweł w ostatnim czasie aż 3 razy kupił słoiczek z jedzeniem dla niemowląt z niecodzienną zawartością przypominającą pleśń i grzyba. Za pierwszym razem słoiczek wyrzucił, za drugim –sfotografował, przy trzecim "coś w nim pękło". Zgłosił więc sprawę w Lidlu, w którym zrobił feralne zakupy.


Niczego jednak nie wskórał, dlatego postanowił sprawę opisać w serwisie Wykop. – Kiedy zgłosiłem sprawę, pan Michał, zastępca kierownika powiedział, że przecież nic nie mogą, bo nie mogą wyrzucić towaru z półek. Powiedział spychologicznie, żeby napisać do centrali. Na zarzut, że powinni to sprawdzić bo trują dzieci, odparł "nie wiem, nic nie mogę" – pisze oburzony pan Paweł.

Jako że infolinia miała być jednak ciągle zajęta, zaniechał składanie reklamacji, decydując się na upublicznienie sprawy w sieci. Tam napisał, iż łatwo zauważalny w słoiczku fraktal to "rodzaj grzyba".

– To potwierdza, że to nie kwestia dostania się powietrza, tylko skażenia żywności. W każdym przypadku, podczas otwierania, wieczko klikało, co potwierdza szczelność. To skażenie musiało nastąpić w fabryce – twierdzi pan Paweł. Zarzeka się, że termin przydatności do spożycia, a ostatni słoiczek stał 10 dni w kuchennej szafce bez dostępu do światła.

"Jakby nowy Hitler miał nas potruć"
Lidl odniósł się do sprawy w rozmowie z Wirtualną Polską. – Nie odnotowaliśmy reklamacji w swoim systemie, dlatego bardzo prosimy klienta o kontakt. Będziemy niezmiernie wdzięczni za zgłoszenie tego zdarzenia na infolinię poprzez formularz kontaktowy – powiedziała Aleksandra Robaszkiewicz, Communications Manager Lidl Polska, przekonując, iż firmie zależy na sprawdzeniu zgłoszenia. Do tego jednak niezbędne są informacje o dacie zakupu, numerze partii i dacie przydatności do spożycia.


Są jednak tacy, którzy nie wierzą, że lidlowe słoiczki mogły być jakkolwiek skażone. – Te produkty Lupilu są bardzo dobre. Słoiczki, pieluchy, chusteczki nawilżane i parę innych rzeczy. A specjalistom od wszystkiego polecam zapoznać się ze składem takiego słoiczka. Jeden się rozszczelnił, a komentarze jakby nowy Hitler miał nas potruć – napisał internauta.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE