Czy studniówki zostaną odwołane z powodu żałoby narodowej? Znamy stanowisko MEN

Na studniówkę uczniowie czekają przez kilka lat. W tym roku bal będzie wyglądał inaczej niż zwykle?
Na studniówkę uczniowie czekają przez kilka lat. W tym roku bal będzie wyglądał inaczej niż zwykle? Agencja Gazeta
Żałoba po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zacznie obowiązywać w piątek od godz. 17 i będzie trwać do soboty do godz. 19. Problem w tym, że właśnie w styczniowe weekendy organizowanych jest najwięcej studniówek w Polsce.

Przekładane są rozmaite uroczystości – między innymi te organizowane z okazji Dnia Babci i Dziadka. I o ile z nimi nie ma większych problemów, to studniówka jest już przedsięwzięciem do przełożenia znacznie trudniejszym.

Uczniów (i osób towarzyszących) jest zazwyczaj kilkaset. Kilka dni przed imprezą wszystko jest dopięte na ostatni guzik – lokal za konkretne pieniądze wynajęty, catering zamówiony, DJ wespół z fotografem już czekają.

– Ja byłam na weselu w dniu pogrzebu Jana Pawła II. Do tej pory nie mogę tego zapomnieć. Wszyscy byli podłamani, ale nie sposób było przecież tej imprezy przełożyć. I podobnie jest w tym roku ze studniówkami – komentuje Anka, mama maturzystki.

Stanowisko MEN w sprawie studniówki
Niektórzy idą na drobne ustępstwa, przekładając godzinę sobotniej imprezy (np. z 17.00 na 19.00), ci jednak, których bal maturalny ma się odbyć w piątek, nie mają zbyt szerokiego pola manewru. Niektórym się udaje – przekładają imprezę na niedzielę. To jednak wyjątki, bo większość sal i restauracji, które nadają się do organizacji tak dużego wydarzenia, jest zarezerwowanych na kilka miesięcy do przodu.

– Wszyscy rozumiemy komunikat dotyczący żałoby narodowej, natomiast pewną dowolność pozostawiamy rodzicom. Warto porozmawiać z uczniami i powiedzieć, jak wygląda sytuacja – to też jest element ich dorosłego życia. Jednak nie jest kompetencją ministerstwa, by rekomendować czy zalecać, a tym bardziej, by takie imprezy odwoływać – powiedziała w rozmowie z money.pl rzeczniczka MEN Anna Ostrowska.

Jej zdaniem to organizator (a zatem sami rodzice) powinni podjąć decyzję. – Być może odwoływanie nie jest konieczne. Rozwiązaniem może być na przykład uczczenie minutą ciszy prezydenta Adamowicza, zmienienie repertuaru na spokojniejszy lub w ogóle zrezygnowanie z muzyki. Jednak ta kwestia leży po stronie rodziców, ministerstwo tu niczego nie może narzucać – zastrzegła Ostrowska.


Tymczasem rodzice nie mają wspólnego stanowiska, a w sieci wrze od ich komentarzy. Niektórzy w imię "wpajania dzieciom wartości" żądają odwołania imprezy, inni twierdzą, że to przesada, bo przecież "fryzjerka i makijażystka są umówione już od wakacji". Kto ma rację?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE