13-latek napisał list do minister Rafalskiej i dostał odpowiedź. "Od tego czekania chce mi się płakać"

Elżbieta Rafalska odpisała na list 13-letniego Janka z autyzmem
Elżbieta Rafalska odpisała na list 13-letniego Janka z autyzmem Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Kilka dni temu minister Elżbieta Rafalska otrzymała list od 13-letniego Janka. Chłopiec ma autyzm i nazywany jest samorzecznikiem. Poprosił Rafalską o spotkanie – teraz doczekał się odpowiedzi.

Janek pierwszy raz w przestrzeni publicznej zasłynął 2 miesiące temu z listu do Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego, apelując o "wypuszczenie do szkół podręcznika z prawdą o autyzmie". Wówczas w poruszających słowach wyjaśnił, że autyzm to nie choroba. Tym razem postanowił zawalczyć o dobro osób niepełnosprawnych.

W grudniu 2018 roku rząd zrezygnował z planu stworzenia środowiskowych domów samopomocy dla osób z autyzmem. Z tego powodu Janek postanowił zwrócić się do minister Rafalskiej, o czym pisaliśmy na portalu MamaDu.

"Chcę to naprawić całą swoją siłą. Zróbmy pomoc dla osób z autyzmem, których życie jest trudne (…) Pani Minister, proszę Panią o spotkanie z nami (…) Polubi nas Pani. Daje Pani na to pewność" – pisał Janek.

Minister Rafalska odpisała Jankowi w formie wpisu na jej oficjalnym profilu na Facebooku. Jak słusznie zauważyli komentujący, w jej poście niestety nie ma żadnych konkretów. Ogólnikowe obietnice, że ministerstwo "pracuje nad przepisami" i zależy mu, by domy typu D powstały nie zadowoliły rodziców."'Pracujemy nad', 'zależy nam na', 'to ważny temat dla nas', 'chcemy stworzyć'... Ładnie napisane, ale oprócz deklarowanych intencji ani słowa konkretnego zobowiązania”, "my rodzice dzieci z autyzmem nie chcemy pięknych słów na portalach, papierze. My chcemy realnych działań" – to tylko niektóre z komentarzy.

Ponadto, pod odpowiedzią minister Rafalskiej poruszający komentarz zostawiła mama Piotra, jedno z bohaterów listu Janka, który potrzebuje wspomnianego domu samopomocy.

"Proszę nie zbywać autora listu ani osób, które wspiera swoimi działaniami. Proszę poważnie traktować samorzeczników. Od tego czekania i obiecywania częściej chce mi się płakać niż z lęku o syna. Tyle już i syn i ja i nasi przyjaciele w podobnej sytuacji musieliśmy już przejść, że ani łzy, ani naiwność to nie nasza specjalność. Kiedy się spotkamy Pani Minister? Chętnie zabiorę Piotra, byście mogli się państwo poznać. Z nadzieją i wyrazami szacunku czekamy na konkrety o termin spotkania. Czeka ponad 43 tys. osób, które podpisały petycję" – napisała pani Dorota.


Odpisał też sam Janek: "Dziękuję za odpowiedź. Wykonam teraz czekanie na nasze spotkanie. Przyjadę z przyjaciółmi przekazać ważne podpisy pod naszą petycją. Mam zaufanie w sobie, że jest prawda w Pani słowach i domy będą. I będzie bezpiecznie dla nas. Mam niecierpliwość w organizmie, ale zaczekam".

Wspomnianą petycję "Nie zamykajmy dorosłych z niepełnosprawnością w czterech ścianach" można poprzeć podpisem. Zrobiło to już niemal 43 tysiące osób. Trzymamy kciuki, by doszło do spotkania, a minister Rafalska poważnie potraktowała inicjatywę i cierpliwość chłopca!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE