Niezwykle rzadki poród w Łodzi. Narodziny Milenki to prawdziwy cud

Zarówno Milenka, jak i jej mama cieszą się dobrym zdrowiem
Zarówno Milenka, jak i jej mama cieszą się dobrym zdrowiem Facebook.com
Sześć lat temu pani Agnieszce Antosik z Wysokienic usunięto trzustkę. Kobieta miała dwójkę dzieci; marzyła o trzecim. W środę siłami natury urodziła zdrową Milenkę, choć lekarze sądzili, że po operacji nie będzie to możliwe.

Pani Agnieszka w 2012 r. z powodu nowotworu przeszła operację usunięcia trzustki, częściowego usunięcia dwunastnicy, żołądka i śledziony. Potem zoperowano jej również guza tarczycy.

Dlatego przygotowania do zajścia w ciążę trwały około roku. Jako że konsekwencją usunięcia trzustki jest cukrzyca, należało zadbać, żeby zarówno w momencie poczęcia, jak i podczas całej ciąży kobieta miała prawidłową glikemię i poziom kwasu foliowego.

– Pacjentka prowadzona była w sposób bardzo prawidłowy i najnowocześniejszy – na pompie insulinowej. Jedyną konsekwencją jej cukrzycy jest wysoka masa noworodka. Pacjentka bardzo chciała rodzić drogami natury, mimo że wcześniej miała cesarskie cięcie i tym razem – zgodnie z obowiązującymi rekomendacjami – też mogła je mieć. To było jej wielkie marzenie, które udało nam się spełnić – powiedział zastępca kierownika Kliniki Położnictwa, Perinatologii i Ginekologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi dr Michał Krekora.

Milenka urodziła się z wagą 4220 g i uzyskała 10 punktów w skali Apgar, mimo że niektórzy lekarze przekonywali p. Agnieszkę i jej męża, że "dwoje dzieci powinno im wystarczyć"."Nadszedł lepszy czas"
– Po operacji trzustki byłam pewna, że nie wrócę już do domu, a pozostały w nim dwie moje córeczki – wówczas miały 2 lata i 5 miesięcy. Teraz mam kolejną córkę i jestem przeszczęśliwa. Przez siedem lat trwały w moim życiu nieszczęścia, mam nadzieję, że teraz nadszedł ten lepszy czas – podkreśliła, przyznając, że przez 7 miesięcy ciąży czuła się bardzo dobrze, później "trochę chorowała", więc musiała się oszczędzać.


Rak trzustki jest wyjątkowo niebezpieczny i szybko postępujący – zmarł na niego m.in. Steve Jobs, Patrick Swayze i Anna Przybylska. Pani Agnieszce się jednak udało – nie tylko żyć dalej w zdrowiu, ale również powiększyć rodzinę. Gratulujemy!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE