Strach minął, lecz odra nie odpuszcza. 5-latek trafił do szpitala, przedszkole zareagowało błyskawicznie

5-latek trafił z odrą do szpitala w Warszawie
5-latek trafił z odrą do szpitala w Warszawie 123rf
Kilka tygodni temu widmo odry przerażało rodziców w całym kraju. Choć strach zelżał, wirus wciąż jest aktywny. Kolejne chore dziecko trafiło do jednego z warszawskich szpitali. Przedszkole podjęło środki ostrożności.

Chłopiec ma 5 lat i z objawami odry trafił na oddział zakaźny Szpitala Wolskiego kilka dni temu. Chodzi do Domku Przedszkolaka w przy ul. Nowotyskiej 11. Charakterystyczna wysypka i gorączka na szczęście nie okazały się dla chłopca bardzo groźne. Obecnie dziecko czuje się lepiej.

Przedszkola zareagowało natychmiastowo. Podjęto nadzwyczajne środki ostrożności – rodzice poinformowali dyrekcję o chorobie syna, po czym dyrekcja placówki postanowiła powiadomić sanepid.

- Przeprowadziliśmy niezbędne działania. I jesteśmy cały czas w kontakcie telefonicznym z panią dyrektor – mówi Joanna Narożniak, rzecznik Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie w rozmowie z "Super Expressem". Przedszkole przeszło dezynfekcję, a posiłki dla dzieci są obecnie serwowane na jednorazowej zastawie. Jak mówi dyrektor przedszkola Magdalena Kieszek-Leśnikowska, w tej chwili w placówce nie ma zagrożenia wirusem odry.

Ponadto placówka powiadomiła o sytuacji rodziców pozostałych dzieci. Większość z wychowanków została wcześniej zaszczepiona. Mimo to rodzice mają obawy. Tylko jedna dziewczynka, która przez niepełnosprawność nie przeszła szczepień i ma obniżoną odporność, aktualnie przebywa w domu.


Warto przypomnieć, że wirus odry rozprzestrzenia się dość szybko. W październiku na Mazowszu zachorowały aż 93 osoby.
Źródło: se.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE