Lekarka apeluje do rodziców. Jeśli robicie to swoim dzieciom, nie dziwcie się, że chorują

To według lekarzy najważniejsze.
To według lekarzy najważniejsze. Facebook/ Sunni Mariah
Sunni Mariah była w gabinecie swojej lekarki w Kolorado, gdy zauważyła na ścianie nietypową tabliczkę. Zrobiła jej zdjęcie i opublikowała na Facebooku. Reakcja internautów była błyskawiczna. Co dokładnie napisała na tabliczce?

"Kiedy twoja córka zachoruje na różyczkę w czasie ciąży, jak zamierzasz wyjaśnić, że zdecydowałaś się zaryzykować? Co powiesz, gdy zadzwoni do ciebie i powie ci, że ma raka szyjki macicy, bo zdecydowałeś, że nie będzie potrzebowała szczepionki przeciwko HPV?

Co mówisz swojemu synowi, kiedy przekazuje ci wiadomość, że nie może mieć dzieci, przez świnkę, na którą zachorował jako nastolatek? A co powiesz, gdy zarazi swoją babcię grypą? Jak wyjaśnisz, że nie wróci do domu ze szpitala? Czy mówisz im, że nie uważałaś, że te choroby są tak poważne? Uważasz, że twoje organiczne, domowe jedzenie wystarczyło, by je chronić? Czy mówisz przepraszam?" – czytamy na kartce.

Nowy znak w gabinecie
W ciągu zaledwie kilku dni post został udostępniony ponad 190 000 razy. W sieci zawrzało. Przeciwnicy szczepionek ostro zareagowali, bo nie mogli zgodzić się z tym, co pisze dr Rachel Heap. Na szczęście, równie emocjonalnie zareagowali zwolennicy szczepień.


Dr Heap jest specjalistą od intensywnej terapii. Jest lekarzem z misją, dlatego robi wszystko, żeby obnażać mity głoszone przez antyszczepionkowców. Chociaż to ciężka praca, lekarka trzyma się swoich założeń. Co jej daje siłę w tej nierównej walce?

– Duchy ludzi, którymi się opiekowałam – wyjaśnia dr Heap w rozmowie z serwisem MamaMia. Te "duchy" to jej pacjenci, którzy zmarli lub cierpieli z powodu chorób, którym można było zapobiec – gdyby zostali zaszczepieni.
Chce uświadamiać, bo widziała naprawdę wiele
Podczas pracy w szpitalu dr Heap opiekowała się m.in. dziećmi chorymi na krztusiec. Dwoje z nich utkwiło jej szczególnie w pamięci. Jedno z nich spędziło sześć miesięcy na oddziale intensywnej terapii, wyszło z trwałym uszkodzeniem mózgu. – Tego drugiego nie udało się uratować – mówi ze smutkiem w oczach lekarka.

– To są dwa moje duchy, ale mam też niezliczone inne, ponieważ ludzie nie liczą dorosłych. 28-letni facet, który zmarł z powodu późnych powikłań krztuśca. Ludzie, którzy zmarli na grypę – młodzi, zdrowi, a także starsi i słabsi – wspomina. Wymienia choroby, którym można było zapobiegać dzięki szczepionce – widziała ich skutki bezpośrednio.

To wszystko sprawiło, że dwa lata temu powiesiła tabliczkę, na której napisała: "Nieszczepienie dzieci sprawia, że są podatne na choroby przez całe życie".

Refleksja dr Heap jest wyjątkowa i potrzebna. Powinna trafić do każdego rodzica. Jej misja leczenia jest widoczna również w innych obszarach. Jest założycielką organizacji Northern Rivers Vaccination Supporters. Zadeklarowanym celem organizacji jest zmniejszenie częstości występowania chorób, którym można zapobiegać poprzez szczepienia, podnoszenie świadomości znaczenia szczepień oraz dostarczanie jasnych i dokładnych informacji na temat szczepionek.
Źródło: Mamamia
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE