Baner fundacji pro-life w Opolu jest podłą manipulacją. "Krzywdzi wszystkich rodziców"

Zrzut z ekranu/facebook.com/teczowe.opole
Na pierwszy rzut oka w banerze Fundacji Pro – Prawo do Życia wywieszonym w Opolu złe jest wszystko. Optymiści dostrzegają jednak mały promyk słońca i wskazują, że pomijając napisy, zdjęcie jest kwintesencją rodzinnej miłości. Minusów jest jednak znacznie więcej niż plusów.

Obrzydliwa manipulacja
Na banerze, który pojawił się w Opolu widzimy mężczyzn z dzieckiem. Jeden z nich daje buziaka synowi, a raczej to syn daje buziaka tacie. Skąd wiemy o ich relacjach? Bo Rafael i Court widoczni na zdjęciu są parą od 11 lat i wspólnie wychowują syna Gabriela. Rodzina podróżuje po świecie, a swoje wyprawy relacjonuje na blogu thewindexpedition.com.

Jednak baner sugeruje coś zupełnie innego – a mianowicie, że są pedofilami, "chcą edukować nasze dzieci" (?!) i musimy ich "powstrzymać". Czy zatem osoba heteroseksualna całująca swoje dziecko również powinna być podejrzewana o pedofilię? Ten plakat nie krzywdzi jedynie osób w związkach jednopłciowych. Krzywdzi każdego rodzica, który okazuje czułość.

Pomijam już wydźwięk homofobiczny, porównanie geja do pedofila i nawoływanie do nienawiści. Kolejnym aspektem jest kradzież zdjęcia – ofiarą takiej manipulacji może zostać każdy z nas. Zdjęcie baneru udostępniono na profilu "Tęczowe Opole".

Prawo do życia? Tylko dla wybranych
Coraz bardziej zastanawiające są ruchy środowisk walczących o, jak to nazywają, prawo do życia. Posługując się górnolotnymi hasłami, czerpiąc garściami z Biblii i cytując Jana Pawła II, wykonują najgorszą z możliwych prac, całkowicie zaprzeczając samym sobie.


Walczą o jakieś wybrane życie, obrażają, kategoryzują, wartościują, nawołują do nienawiści, a przy tym usilnie twierdzą, że ich idea jest bardzo etyczna, moralna, broniąca człowieka. To nieprawda. I dostaliśmy na to kolejny dowód. Wprost od Fundacji Pro – Prawo do Życia, która według "Tęczowego Opola" jest odpowiedzialna za baner.

Po tym, co zobaczyliśmy, wnioskować można, że do nazwy Fundacji powinno dołączyć "Prawo do Życia dla Wybranych przez Nas". Niektórzy chyba zapominają, że w słowie "życie" mieszczą się takie słowa jak: rodzina, miłość, przyjaźń, możliwość realizowania swoich marzeń i potrzeb, swoboda wyrażania myśli i przekonań.

O skandalicznym i niezgodnym z prawem użyciu zdjęcia poinformowana została już jego autorka, Kathy Willens z Agencji Associated Press i rodzina. Ci ostatni napisali, że nie zgodzili się na wykorzystanie wizerunku i będą wdzięczni za pomoc w usunięciu fotografii z miejsca publicznego.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE