"Tak, jestem ciężarnym mężczyzną". Znamy szczegóły niezwykłego porodu

Tanner z nowo narodzoną córeczką
Tanner z nowo narodzoną córeczką Fot. za YouTube
Paetyn niedawno obchodziła pierwsze urodziny. Na razie nie jest świadoma walki, jaką każdego dnia toczą jej rodzice. David i Tanner są homoseksualną parą i biologicznymi rodzicami dziewczynkami. Jak to możliwe? Jeden z ojców jest transseksualny, ale w akcie urodzenia córki wciąż widnieje jako matka.


Tanner Michael urodził się jako dziewczynka. Od początku – jak mówi – czuł, że jest "mężczyzną uwięzionym w kobiecym ciele". Kiedy miał kilkanaście lat ukrywał piersi pod taśmą, nosił męskie ubrania. W końcu zaczął proces korekcji płci i przyjmowanie hormonów. To sprawiło, że jego ciało się zmieniło – pojawił się zarost, muskulatura. Nareszcie poczuł się sobą.

25-letni dziś Tanner od kilku lat pozostawał w udanym związku z 35-letnim Davidem, jednak para nie planowała dzieci. Dlatego też ciąża była dla nich niespodzianką. Tanner przez nieuwagę pominął kilka dawek hormonów. Nie podejrzewał, że może być w ciąży, dopóki nie pojawiły się poranne mdłości. Mężczyźni nie mieli wątpliwości, że chcą, aby dziecko przyszło na świat.

– Pojawiła się możliwość, że będziemy mieć dziecko, które będzie biologicznie nasze. Taka szansa nie pojawia się często w naszej społeczności – podkreślił David.
"Jestem w ciąży, ale nadal jestem mężczyzną"
Ciąża i rosnący brzuch nie były dla Tannera tak wielkim problemem, jak pojawienie się piersi. Biust okazał się dla niego największą traumą, próbował ukrywać go pod ciasnymi stanikami. Im bardziej zmieniało się jego ciało, tym bardziej starał się ukrywać je przed światem, coraz mniej wychodził z domu.


– Tak, jestem ciężarnym mężczyzną – mówił znajomym. – Co to znaczy? Że jestem w ciąży. I nadal jestem mężczyzną. Masz z tym problem? To nie potrzebuję cię w swoim życiu – przyznaje w rozmowie z "New York Times".

Tanner podkreśla też, że nie potrafił cieszyć się ciążą i był to dla niego jeden z najtrudniejszych okresów w życiu. Popadł w depresję, z którą zmaga się do dziś.

Ogromne baby shower
David i Tanner są performerami – zawodowo występują w klubach jako drag queen. Dzięki temu wieść o tym, że spodziewają się dziecka, nie spotkała się z oburzeniem, wręcz przeciwnie – przyszli ojcowie przyjmowali mnóstwo gratulacji. Na baby shower pojawiło się ponad 150 gości, którzy przynieśli tyle pieluch i malutkich ubranek, że świeżo upieczeni rodzice mieli zapas na kilka miesięcy.


Długi i bolesny poród
Chociaż Tanner miał nadzieję, że urodzi syna, na świecie pojawiła się dziewczynka. Paetyn przyszła na świat po długim i męczącym porodzie. Mężczyzna nie ukrywa, że w poczekalni u ginekologa i na szpitalnej izbie przyjęć pacjentki – szczególnie starsze – posyłały mu zaskoczone i znaczące spojrzenia.

Przez większość ciąży walczył z nudnościami i zgagą. Ostatni trymestr musiał spędzić w łóżku. Pod koniec zagrażał mu stan przedrzucawkowy, dlatego wylądował w szpitalu. Odczuwał silny ból głowy, miał zawroty, przed oczami widział ciemne plamy, gwałtownie też wzrosło jego ciśnienie krwi. Lekarze nie mogli dłużej czekać, Tanner musiał rodzić.

Poród nie należał do łatwych. Wywoływanie akcji rozpoczęto w piątek, skurcze nasilały się i łagodniały przez cały weekend. Tanner dostał znieczulenie, żeby móc trochę odpocząć. Niestety, starania lekarzy nie przyniosły efektów. W poniedziałek okazało się, że maleje tętno dziecka. Zdecydowano się na cesarskie cięcie.

– Po wszystkim podali mi nożyczki i zapytali, czy chcę przeciąć pępowinę. To było tak, jakbym przecinał gumową linkę. Wtedy podali dziecko Tannerowi. Popłakaliśmy się – wspomina ten przełomowy dzień David.

Biurokracja nie nadąża?
Po porodzie Tanner rozpoczął walkę o powrót do męskiego ciała, ponownie zaczął przyjmować testosteron i przeszedł mastektomię. Choć dziś – ponad rok od urodzenia córki – tę walkę ma już za sobą, nadal musi mierzyć się z amerykańskimi urzędami. Wszystko dlatego, że w akcie urodzenia córki widnieje jako jej biologiczna matka.

David, Tanner i wspierająca ich społeczność LGBTQ podkreślają, że przepisy nadal nie nadążają za zmieniającym się światem. Mężczyźni starają się o wprowadzenie zmian w akcie urodzenia – obydwaj chcą figurować w nim jako ojcowie.
Źródło: New York Times
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE