Melanie przykleiła kamerę na suficie, żeby nagrać swoją noc
Melanie przykleiła kamerę na suficie, żeby nagrać swoją noc fot. YouTube

Już ponad milion internautów obejrzało filmik, na którym mama trójki dzieci pokazuje, jak wygląda jej noc. I choć niektórym może wydawać się to zabawne, to każdy rodzic, który po tak "przespanej nocy" musi wstać i z uśmiechem przyrządzić swoim pociechom ulubione śniadanie wie, że jest to śmiech przez łzy.

REKLAMA

Nieprzespane noce to jeden z wątpliwych uroków rodzicielstwa. Kiedy twoje dziecko kończy pół roku, ze łzami w oczach wspominasz te wszystkie poradniki, w których obiecywano, że trzymiesięczny maluch potrafi przespać całą noc. Albo przynajmniej 6 godzin... bez przerwy!

Nie ma się co łudzić. Rodzice maluchów, które faktycznie zasypiają, gdy tylko dotkną materaca w łóżeczku, a otwierają oczy punkt 8 rano, są wyjątkowymi szczęściarzami. I są w mniejszości. Typowa noc z małymi dziećmi wygląda dokładnie jak ta, którą nagrała Melanie Darnell.

Melanie została sama z trójką dzieci, bo jej mąż musiał wyjechać w interesach. Chciała sprawdzić, ile czasu rzeczywiście udaje jej się przespać, kiedy sama musi zajmować się dziećmi w nocy. Przykleiła więc na suficie kamerę z noktowizorem. Efekt eksperymentu podbił sieć i serca rodziców.

Melanie kładzie się o 22, a już półtorej godziny później w jej łóżku ląduje 10-miesięczny synek. Ale trudno mówić o spaniu, kiedy maluch macha rączkami, wierci się, kręci, a w końcu siada. Łóżko jest duże, mama i tak nie śpi, więc o 1 w nocy obok pojawia się jeszcze 2-latek. Teraz czas na uroczą drzemkę w trójkę. Ale i ta nie trwa długo, bo starszak chce wrócić do swojego łóżka, a maluch ma chęć na mleko. Na szczęście zaraz 6:30 i pobudka. Czas na śniadanie!

Melanie, choć – delikatnie mówiąc – niezbyt wypoczęta po takiej nocy, próbuje pocieszać innych rodziców.

– Do wszystkich zmęczonych matek – głeboki wdech i wydech. Te dni są intensywne, ale krótkotrwałe. Zarówno ty, jak i dziecko będziecie jeszcze spać solidnie i zdrowo. Póki co, przytulajcie swoje dzieci, pielęgnujcie je i kochajcie bez względu na to, którą godzinę wskazuje zegar. Dziecko, które dziś kołyszesz, może mieć okazję patrzeć w gwiazdy, gdy kiedyś będzie trzymało na rękach własne dziecko. Wtedy pomyśli o tobie i to doceni – podsumowała Melanie.

Cóż, trzeba przyznać, że rodzicielska miłość jest silniejsza od zmęczenia. I trudno się nie rozczulać nad widokiem maluchów, które odsypiają trudy nocy, kiedy ty ubierasz się do pracy. A przespana noc? Na pewno kiedyś i nam się przytrafi.

Źródło: MamaMia