Tę książkę twoje dziecko przeczyta wielokrotnie. I za każdym razem znajdzie coś nowego

''Coś się dzieje na budowie!'' to  kolejną książka dla dzieci z cyklu ''24 godziny'', autorstwa niemieckiej ilustratorki Britty Teckentrup. Na polskim rynku jest dostępna od 6 lutego 2018 roku
''Coś się dzieje na budowie!'' to kolejną książka dla dzieci z cyklu ''24 godziny'', autorstwa niemieckiej ilustratorki Britty Teckentrup. Na polskim rynku jest dostępna od 6 lutego 2018 roku Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Książki dla dzieci to specyficzny rodzaj literatury. Z jednej strony powinny zaszczepiać w najmłodszych miłość do czytania, aby w późniejszym wieku chętnie sięgali po kolejne utwory, z drugiej muszą operować dostosowanymi do ich rozwoju środkami wyrazu po to, aby pociechy nie zniechęciły się do świata książek i nie widziały w jego odkrywaniu nudnego zajęcia. Dlatego to, jaką lekturę rodzic będzie dobierał dziecku od najmłodszych lat, ma tak duże znaczenie.

Jaki jest zatem przepis na idealną pierwszą w życiu dziecka książeczkę? Powinna budzić ciekawość, ćwiczyć spostrzegawczość, rozwijać wyobraźnię, skłaniać do dyskusji o otaczającym świecie, przekazywać nowe słownictwo, przemycać pozytywne wartości. No i rzecz jasna zachwycać swoją stroną wizualną, aby rozszerzanie wiedzy i rozwijanie określonych umiejętności miały wesołą otoczkę. Pozycją, która spełnia te kryteria, jest trafiająca właśnie do rodzimych księgarni książeczka ''24 godziny. Coś się dzieje na budowie!''.

Jak sam tytuł wskazuje, miejsce akcji stanowi teren budowy (powstaje nowe przedszkole z położonym w pobliżu blokiem mieszkalnym), na którym jak w ukropie uwijają się różnego gatunku zwierzęta – sympatyczni mieszkańcy miasta Wimmelbach. Każdej ilustrującej rozwój wydarzeń scenie towarzyszy umieszczony w lewym górnym rogu strony zegar, który podkreśla upływ czasu między poszczególnymi ujęciami. Obok niego wypisane są 4 pytania, na które można znaleźć odpowiedź, przyglądając się wnikliwie placu budowy i krzątającym się tam postaciom.
O wartości tej książeczki decyduje to, że nie jest ona lekturą na jeden raz. Tak naprawdę służy do wielokrotnego oglądania i czytania, a zawarte w niej pytania skonstruowano tak, aby stanowiły punkt wyjścia do edukacyjnej rozmowy na temat pracy, zawodów, przyrządów, gatunków zwierząt czy rodziny. Dziecko, śledząc wspólnie z rodzicem, co i kiedy dzieje się na tętniącej życiem budowie, za każdym razem może odkrywać coś nowego, znajdując źródło dla kolejnej opowieści.

Sposobów na czytanie tej ilustrowanej książki dla dzieci może być więc bardzo wiele zgodnie zresztą z mile widzianą w świecie lektur dla najmłodszych zasadą, że ''czytanie niejedno ma imię''. Nie byłoby to jednak możliwe bez niezwykle barwnych, bogatych w szczegóły ilustracji, przez które przewijają się twarze tych samych bohaterów (choć oczywiście co pewien czas pojawiają się nowe postacie). Każda ilustracja zajmuje 2 strony, całość liczy 7 takich rozkładówek.


Wielokrotnej nauce-zabawie przy rozgrywającej się na placu budowy historii sprzyja też jakość wydania. Książeczka ma stosunkowo duży format i składa się z niezbyt grubych, ale wytrzymałych (tekturowych) kart z zaokrąglonymi rogami. Krótko mówiąc, wydano ją w postaci poręcznej kartonówki. Na jej tylnej okładce umieszczono imiona i sylwetki bohaterów – ma to ułatwić najmłodszym odszukanie na stronach Bernarda Budowniczego i innych uroczych zwierząt.

Decydując się na sprezentowanie tej książeczki swojemu dziecku, warto wiedzieć, że to już druga pozycja z cyklu ''24 godziny''. Stanowi bowiem kontynuację wydanej na początku 2017 roku książki ''24 godziny. Coś się dzieje w porcie!'', w której po raz pierwszy pojawili się tacy mieszkańcy Wimmelbachu jak zżyta ze sobą rodzina Zająców czy wszędobylski Borys Borsuk.
Autorką jak dotąd dwuczęściowego cyklu jest Britta Teckentrup, wielokrotnie nagradzana niemiecka autorka i ilustratorka, mająca na swoim koncie ponad 90 książek z obrazkami dla dzieci, które ukazały się w ponad 20 krajach. Jej styl, łączący króciutkie teksty z ilustracjami zachęcającymi do odnajdywanie szczegółów, różnic i podobieństw, zjednał jej tyle małych czytelników, że tworzone przez nią tytuły trafiały na listy bestsellerowych książek dla dzieci.

Na polskim podwórku z cyklem ''24 godziny'' możemy zapoznać się dzięki uprzejmości jednego z największych rodzimych wydawnictw, Prószyński i S-ka.

Artykuł powstał we współpracy z wydawnictwem Prószyński i S-ka

Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE