"Cztery osoby zsuwają się po zboczu". Dzieci walczą o życie po wypadku w Tatrach

Wyprawa z dziećmi w góry, niebezpieczeństwo, Tatry
Wyprawa z dziećmi w góry, niebezpieczeństwo, Tatry Zrzut z ekranu/Horská záchranná služba
To miał być tylko spacer? Do wypadku doszło w kotle pod Jagnięcym Szczytem. Pomimo ostrzeżeń o trudnych warunkach pogodowych, ojciec zdecydował się pójść w góry z dwójką dzieci.

Ta historia kolejny raz dowodzi, jak beztrosko ludzie nadal traktują góry. Pomimo ostrzeżeń, że szlaki pokryte są lodem, ludzie zachowują się jak na spacerze w upalne lato. 14-latka walczy o życie, gdyż w wyniku upadku uderzyła się w głowę. Jej młodszy 11-letni brat doznał poważnej kontuzji miednicy i kręgosłupa. Jedynie ojciec wyszedł z tego wypadku bez większych obrażeń.

O zdarzeniu doniósł inny turysta, który zauważył, jak cztery osoby zsuwają się po zboczu. Dwoje z nich po upadku nie ruszało się, więc na miejsce wypadku od razu wysłano śmigłowiec. Okazało się, że ojciec wybrał się z dziećmi na wycieczkę i nie przewidział, jak oblodzone może być zbocze. Kontuzji doznał także towarzyszący rodzinie mężczyzna.

W Tatrzańskim Parku Narodowym pojawił się komunikat, ostrzegający przed trudnymi warunkami na szlakach. – „Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są trudne. Większość szlaków w części reglowej jest bardzo mocno oblodzona. Do przejścia niektórych odcinków, zwłaszcza stromych, niezbędne są podkładki antypoślizgowe lub raczki. W wyższych partiach Tatr warunki są bardzo trudne. Część szlaków jest bardzo twarda i oblodzona. Silny, porywisty wiatr utrudnia poruszanie się. Do uprawiania turystyki w tej części Tatr niezbędne są raki i czekan. Nie polecamy wyjść powyżej górnej granicy lasu”.
Pytanie tylko, ile osób weźmie sobie te ostrzeżenia do serca?
źródło:Facebook/Horská záchranná služba
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE