"Tak wygląda moja rzeczywistość". Szczere wyznanie młodej mamy. O tym nadal wiele kobiet nie mówi

instagram.com/burzolife
Poza ładnymi zdjęciami, przedstawiającymi karmiące matki w sieci znaleźć można też te, które pokazują sytuację z innej perspektywy. Tej mniej kolorowej.

Angela Burzo to fotografka. Drugie dziecko urodziła niecały miesiąc temu. Na jej profilu na Instagramie wśród radosnych zdjęć z okresu ciąży i kilku po narodzinach córeczki, znaleźć można jedno, które jest wyjątkowo szczere i trochę mniej wesołe.

Karmienie piersią to nie tylko przyjemność
Kobieta na zdjęciu płacze. W opisie wskazuje, że tak wygląda jej rzeczywistość. Wie, że karmienie piersią jest naturalne i potrzebne dziecku, jednak w jej przypadku to również bolesne i mało przyjemne doświadczenie. Pisze, że każdy dzień jest walką i zdaje sobie sprawę, że pomimo tego, że media społecznościowe przepełnione są sielankowymi obrazkami zadowolonych mam karmiących, problem dotyczy nie tylko jej.


Dzień, w którym zdjęcie zostało dodane, Angela nazywa dniem bez drzemek i jedzenia, ale za to z płaczem i frustracją rodziców. Szczere wyznanie kobiety polubiło ponad 6 tys. osób, a po komentarzach widać, że trafiła w czuły punkt. Chociaż ciągle trwa walka o to, aby mamy mogły czuć się komfortowo i w każdym miejscu karmić niemowlę, nadal trochę jakby zapomina się o wsparciu dla tych, które z różnych powodów nie mogą tego robić lub wiąże się to z cierpieniem.

Karmienie jest w 100% naturalne, jednak nie dla każdej kobiety przyjemne. A to gdzieś umyka w trakcie walki o swobodę mam - poza propagowaniem, zachęcaniem i edukowaniem, jak dbać o malucha, warto by było poświęcić odrobinę uwagi tym paniom, które po porodzie mają mniej idealną sytuację.

I love seeing all these beautiful women in their beautiful nursing clothes smiling down at their babes as they lovingly look up back at them hand in hand while breastfeeding away. That is not my reality, right now that is. This is real & as much as I want to stay strong and be the soldier I feel I can be I cannot hide the struggle that is BREASTFEEDING. Whether she is not latching on properly, whether I am not producing enough milk to keep up with her demand, whether my nipples might not be adequate, whether we confused her with having to give her a bottle after pumping....whatever it may be it has been an emotional & painful struggle. Today has been full of no naps, sucking and not eating, crying and frustrated parents. This photo depicts my reality of this Breastfeeding journey so far & that first latch & the pain I endure. Keeping it real. Thank you to all those women coming to my rescue even the times I didn't reach out. All your kind words & encouragement have been a blessing

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE